Jan Komasa wraca z kolejnym międzynarodowym projektem. Dobry chłopiec, nowy film nominowanego do Oscara reżysera Bożego Ciała, właśnie doczekał się pierwszego zwiastuna. Produkcja zapowiada się na jedną z najmocniejszych premier tej wiosny.
Film, który trafi do kin 6 marca, już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie widzów i krytyków na całym świecie. Dobry chłopiec to prowokująca, niejednoznaczna opowieść balansująca między czarnym humorem a dramatem moralnym, z wybitną obsadą i międzynarodowym rozmachem.
Najnowszy film Jana Komasy od pierwszych minut wciąga widza w świat nieoczywistych wyborów i moralnych szarości. Dobry chłopiec nie oferuje łatwych odpowiedzi ani jednoznacznych ocen. Zamiast tego zmusza do refleksji nad granicami odpowiedzialności, winy i społecznych oczekiwań. Reżyser znany z Bożego Ciała, Hejtera i Miasta 44 ponownie sięga po temat, który dzieli i prowokuje, jednocześnie pozostając atrakcyjny narracyjnie.
Dobry chłopiec miał swoją światową premierę podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto, a następnie był prezentowany m.in. w Londynie, Valladolid i Rzymie. Film spotkał się z entuzjastycznym odbiorem krytyków, co potwierdza wynik 94% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. Produkcja trafi do kin w wielu krajach, w tym w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Japonii i Hiszpanii. W Polsce dystrybucją zajmie się Kino Świat.
Dziewiętnastoletni Tommy (Anson Boon) lubi swoje beztroskie, pełne używek i lekkomyślnej przemocy życie. Pewnej nocy zostaje porwany przez nieznajomego, Chrisa (Stephen Graham). Budząc się w piwnicy położonego na uboczu domu, chłopak trafia w sam środek dysfunkcyjnej rodzinnej dynamiki. Chris i jego tajemnicza żona Kathryn (Andrea Riseborough) próbują uczynić z niego „dobrego chłopca” poprzez wymuszoną i specyficzną resocjalizację. Ta przewrotna opowieść o wolności i kontroli pokazuje, jak zmuszony do czytania książek i uczenia się manier Tommy, myśli tylko o jednym - jak stamtąd uciec.
Źródło: informacja prasowa / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.