Emerald Fennell tłumaczy się z otwierającej sceny Wichrowych Wzgórz. Wywołała ona nie małe poruszenie wśród widzów.
Najnowsze Wichrowe Wzgórza swoją premierę miały w miniony piątek, 13 lutego. Jeśli jeszcze nie mieliście szansy obejrzeć filmu w kinach, to lepiej szybko to zróbcie, ponieważ ten artykuł będzie zawierał pewne spoilery. Ci którzy seans mają już za sobą, wiedzą że Wichrowe Wzgórza zaczynają się od sceny, w której nie widać nic, ale słychać dźwięki mężczyzny, który zdaje się albo konać albo oddawać rozkoszom cielesnym. Dopiero później dowiadujemy się, że wspomniany mężczyzna wieszany jest na szubienicy. Sekwencja ta wywołała nie małe poruszenie wśród widzów.
Emerald Fennell w wywiadzie dla magazynu USA Today postanowiła obronić wspomniana scenę. Reżyserka tłumaczy, że miała ona konkretne znaczenie.
Już od pierwszych chwil filmu należy nadać mu ton i pokazać czym jest opowieść. A jest to głęboko poruszająca historia miłosna. Chciałam też, aby ludzie zrozumieli, że będzie ona zaskakująca, mrocznie zabawna i może nieco dziwniejsza, niż mogliby się spodziewać. Ważne było, aby już na samym początku uświadomić, że podniecenie i niebezpieczeństwo są ze sobą powiązanie. To właśnie jest gotyk. Ważnym również było, aby pierwszą postacią, którą widzimy, była Cathy, młoda dziewczyna, która wydaje się przestraszona, ale w rzeczywistości jest zachwycona. To wiele mówi o tym, kim ona jest, ale także o Brontë. Mamy wyobrażenie, że świat dramatów kostiumowych był pachnący, piękny, pastelowy i uroczy. Wcale tak nie było. Było to niebezpieczne miejsce do życia, więc dla mnie kluczowe było pokazanie tego od samego początku.
Reżyserką nowej odsłony Wichrowych Wzgórz została Emerald Fennell, znana z głośnego Saltburn. Wcześniej wyreżyserowała również świetnie przyjętą Obiecującą. Młodą. Kobietę, w której główną rolę zagrała Carey Mulligan. Fennell nie tylko zajęła się reżyserią, ale także napisała scenariusz i będzie jednym z producentów filmu. W produkcję zaangażowana jest także Margot Robbie wraz ze swoim studiem LuckyChap. Cały projekt powstaje pod szyldem Warner Bros.
W tej wersji ekranizacji Catherine Earnshaw sportretuje Margot Robbie, natomiast w roli Heathcliffa zobaczymy Jacoba Elordiego. W obsadzie znaleźli się także Hong Chau, Shazad Latif i Alison Oliver.
Wichrowe Wzgórza to jedyna powieść angielskiej autorki Emily Brontë, pierwotnie opublikowana w 1847 roku pod jej pseudonimem Ellis Bell. Opowiada o dwóch rodzinach należących do zamożnej klasy ziemiańskiej, zamieszkujących wrzosowiska w West Yorkshire, Earnshawów i Lintonów, oraz ich burzliwych relacjach z przybranym synem Earnshawów, Heathcliffem.
Źródło: screenrant.com/ Ilustracja wprowadzenia: Kadr z filmu Wichrowe Wzgórza
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.