Po publikacji nowego zwiastuna, DC Studios udostępniło właśnie nowy materiał zza kulis filmu Supergirl, zawiera kolejne ujęcia głównej bohaterki i wypowiedzi Milly Alcock oraz Jamesa Gunna.
Pierwszym pełnometrażowym filmem DC Studios w 2026 roku będzie Supergirl Craiga Gillespie. Choć oczekiwania wobec filmu nie są tak wielkie jak rok temu w przypadku Supermana Jamesa Gunna, produkcja może być jednym z największych hitów nadchodzącego lata. Kampania promująca blockbuster trwa już w najlepsze, a teraz pojawił się nowy materiał zza kulis dający nam lepsze spojrzenie na bohaterkę filmu.
Studio niedawno wypuściło drugi zwiastun filmu Supergirl, a teraz w mediach społecznościowych opublikowany został nowy materiał zza jego kulis. Część ujęć pokrywa się z tymi z ostatniej zapowiedzi, ale pojawiło się też kilka nowych scen zza kulis z Milly Alcock, kręcącą sceny w różnych lokacjach. Wideo zawiera również rozmowę z aktorką, a także wypowiedzi reżysera, Craiga Gillespie i szefa DC Studios, Jamesa Gunna.
Z kolei podczas wywiadu dla Vanity Fair, Milly Alcock opowiedziała o reakcji na krytykę, dotyczącą jej castingu w roli superbohaterki.
Zdecydowanie uświadomiło mi to, że samo istnienie jako kobieta w tej przestrzeni jest czymś, co ludzie komentują. Staliśmy się bardzo przyzwyczajeni do posiadania takiego dziwnego poczucia ‘własności’ wobec kobiecych ciał. Nie mogę ich powstrzymać. Mogę być tylko sobą.
Aktorkę zapytano również, czy ma odpowiedź na krytyczne wypowiedzi legendarnych reżyserów, takich jak Martin Scorsese i Ridley Scott, którzy lekceważą gatunek filmów superbohaterskich.
Rozumiem to. Oni tworzą fenomenalne filmy od cholernie dawna. Nie każdy film jest dla każdego. Piękno sztuki polega na tym, że możesz wybierać.
Film bazować będzie na bardzo cenionej miniserii komiksowej Supergirl: Woman of Tomorrow autorstwa Toma Kinga i ilustratorki Bilquis Evely, wydanej w 2021–2022 roku, która wyróżniała się mroczniejszym podejściem do postaci Kara Zor-El niż wcześniejsze odsłony tej bohaterki. Scenariusz do filmu napisała natomiast Ana Nogueira. Reżyserią filmu zajął się Craig Gillespie, znany z takich tytułów jak I, Tonya czy Cruella.
W centrum opowieści znajdzie się Kara Zor-El, kuzynka dobrze znanego Clark-a Kenta, której losy są znacznie bardziej brutalne i emocjonalne. W odróżnieniu od Supermana, który dorastał na Ziemi pod opieką kochających rodziców, Kara wychowywała się na wyrwanym fragmentu zniszczonej Kryptonu, obserwując śmierć swoich bliskich i cierpienie innych istot. Ta trauma ukształtowała ją jako postać twardszą i bardziej skomplikowaną, co ma być jednym z głównych motorów narracji filmu.
W tytułową rolę Supergirl wciela się Milly Alcock, aktorka znana z serialu Ród smoka. Obok niej w obsadzie znaleźli się m.in. Matthias Schoenaerts jako Krem of the Yellow Hills, Eve Ridley jako Ruthye Marye Knoll, David Krumholtz jako Zor-El (ojciec Kary), Emily Beecham jako Alura In-Ze (matka), a także Jason Momoa jako kultowy łowca nagród Lobo.
Źródło: ComicBookMovie / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.