Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Zakazy i kolejki pod kinami. Najświętsze Serce wywołało we Francji prawdziwy fenomen

Autor: Mikołaj Lipkowski
21 stycznia 2026
Zakazy i kolejki pod kinami. Najświętsze Serce wywołało we Francji prawdziwy fenomen

Niepozorna produkcja bez gwiazd i wielkiego budżetu stała się jednym z najbardziej dyskutowanych filmów ostatnich lat we Francji. „Najświętsze Serce” („Sacré Coeur”) wywołało burzliwą debatę o religii, świeckości i miejscu duchowości w nowoczesnym społeczeństwie. Już 20 lutego 2026 roku film trafi do polskich kin.

Zakazy reklam, odwołane seanse i setki tysięcy widzów — tak rodził się fenomen Najświętszego Serca. Film dokumentalno-fabularny Sabriny i Stevena Gunnell, opowiadający o kulcie Najświętszego Serca Jezusa, stał się we Francji symbolem kulturowego sporu i niespodziewanym hitem frekwencyjnym.

Niespodziewany hit frekwencyjny

Choć film powstał bez udziału znanych aktorów i bez dużego zaplecza promocyjnego, już w pierwszym tygodniu wyświetlania we Francji osiągnął rekordową frekwencję w przeliczeniu na liczbę widzów na jeden seans — najlepszą od 2021 roku.

Przed kinami ustawiały się długie kolejki, a seanse regularnie odbywały się przy kompletach publiczności. W ciągu kilku tygodni Najświętsze Serce obejrzało ponad 475 tysięcy widzów, co jak na film dokumentalny uznano za wynik bezprecedensowy.

Zakazy, które tylko podsyciły zainteresowanie

O produkcji zrobiło się jeszcze głośniej, gdy zakazano ekspozycji plakatów filmu w metrze i na dworcach, a część seansów — m.in. w Marsylii — została odwołana. Decyzje te wywołały falę komentarzy w mediach i paradoksalnie przyczyniły się do jeszcze większego zainteresowania tytułem. Film szybko zaczął funkcjonować jako symbol szerszego sporu o obecność religii w przestrzeni publicznej i granice świeckości we Francji.

Głos mediów i ekspertów

Francuska prasa szeroko komentowała zjawisko. „Le Figaro” pisał o „dyskretnym, ale realnym powrocie religii do francuskiego społeczeństwa”, natomiast „La Croix” podkreślał „bezprecedensową popularność, jak na film dokumentalny”. W filmie występują m.in. Clémentine Beauvais - krewna św. Małgorzaty Marii Alacoque, o. Olivier Barnay, kapelan Gwardii Honorowej Najświętszego Serca, oraz o. Matthieu Raffray, teolog i filozof. Ich wypowiedzi nadają produkcji zarówno historyczny, jak i współczesny kontekst.

Film, który wychodzi poza kino

Wpływ Najświętszego Serca nie ograniczył się jedynie do sal kinowych. Jak informuje francuska edycja portalu Aleteia, wielu widzów po seansach zaczęło pielgrzymować do Paray-le-Monial — miejsca objawień, traktując film jako impuls do osobistej refleksji i zmiany perspektywy życiowej.


Źródło: informacja prasowa / ilustracjaw prowadzenia: materiały prasowe 

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.