Nowa adaptacja serii Harry Potter jeszcze nie zadebiutowała, a już wywołuje burzę. Program Saturday Night Live w swoim najnowszym skeczu bezlitośnie sparodiował kontrowersje wokół obsady, uderzając w temat rasizmu i decyzji castingowych.
Podczas segmentu Weekend Update w Saturday Night Live pojawił się skecz, który bezpośrednio odnosi się do jednej z najczęściej komentowanych decyzji dotyczących nadchodzącego serialu HBO - obsadzenia czarnoskórego aktora w roli Severusa Snape’a. W parodii postać profesora została przedstawiona jako sfrustrowany nauczyciel, który ironicznie komentuje zachowanie Harry’ego Pottera, nazywając go rasistą.
W skeczu padło wiele ostrych i prowokacyjnych żartów. Jednym z najmocniejszych momentów było określenie Harry’ego jako Dumny chłopiec, który przeżył, co wywołało salwy śmiechu, ale i mieszane reakcje widzów. Twórcy programu wykorzystali fabułę pierwszej części serii, sugerując w humorystyczny sposób, że podejrzenia wobec Snape’a mogłyby wyglądać inaczej w kontekście zmienionej obsady.
Skecz nie ograniczył się jedynie do żartów z głównego bohatera. Poruszono także szersze kwestie związane z przedstawieniem postaci czarnoskórych w świecie Harry’ego Pottera. Padły komentarze dotyczące imion bohaterów, ich wizerunku oraz ogólnego braku różnorodności w uniwersum. Choć forma była komediowa, przekaz miał wyraźnie krytyczny charakter.
Nie ma nic wyjątkowego w Harrym Potterze – tak przynajmniej twierdzi ciotka Petunia. Wszystko zmienia się w dniu jego jedenastych urodzin, kiedy otrzymuje tajemniczy list z Hogwartu, Szkoły Magii i Czarodziejstwa. To niespodziewane zdarzenie otwiera przed nim drzwi do niezwykłego świata magii, przyjaźni oraz zabawy. Niestety nowy rozdział w jego życiu przyniesie także śmiertelne niebezpieczeństwo. Harry będzie musiał zmierzyć się z niebezpiecznym wrogiem z przeszłości.
Źródło: ew.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.