Stephen Amell zamieni superbohaterski strój na kąpielówki. Gwiazdor serialu Arrow został właśnie obsadzony w głównej roli w przygotowywanym reboocie Słonecznego patrolu.
Reboot serialu Słoneczny patrol stacji Fox w ostatnich miesiącach nabiera tempa. Najnowsza wersja kultowej serii z końca lat 80. jest przygotowywana od jakiegoś czasu, ale dopiero jesienią 2025 roku oficjalnie zamówiono sezon, a pod koniec tego miesiąca zaczną się castingi. Teraz jednak pojawiła się jak dotąd najważniejsza informacja dotycząca produkcji, gdyż poznaliśmy nazwisko aktora, który wcieli się w główną rolę.
Jak poinformował serwis Variety, w piątek ogłoszono, że nowy Słoneczny patrol znalazł swojego bohatera. Stephen Amell został obsadzony w głównej roli w nadchodzącym reboocie, który ma trafić na antenę w sezonie telewizyjnym 2026–2027. Produkcja serialu ma rozpocząć się tej wiosny. Amell wcieli się w Hobiego Buchannona, „niepokorne dziecko, które wszyscy pokochaliśmy w oryginalnej serii”.
Zgodnie z opisem postaci, “Hobie jest teraz kapitanem, idąc w ślady swojego ojca Mitcha (w oryginalnym serialu grał go David Hasselhoff”). W nowej wersji „świat Hobiego wywraca się do góry nogami, gdy na jego progu pojawia się Charlie — córka, o której istnieniu nie miał pojęcia — pragnąca kontynuować rodzinne dziedzictwo Buchannonów i zostać ratowniczką Baywatch u boku swojego ojca”.
Oryginalny Słoneczny patrol zadebiutował w 1989 roku i natychmiast stał się popkulturowym fenomenem. W trakcie emisji doczekał się 241 odcinków w 11 sezonach, a także specjalnego reunionu w 2003 roku, w którym David Hasselhoff i Pamela Anderson ponownie wcielili się w swoje ikoniczne role – Mitcha Buchannona i C. J. Parker. Serial opowiadał o przygodach grupy ratowników z Los Angeles.
Serial doczekał się także zaskakująco mrocznego spin-offu, Baywatch Nights, który emitowano w latach 1995–1997. W 2017 roku marka została odświeżona w formie filmu kinowego z Dwaynem „The Rockiem” Johnsonem, Zaciem Efronem, Priyanką Choprą i Alexandrą Daddario. Pamela Anderson znów wcieliła się w C. J. Parker, a David Hasselhoff powrócił jako tajemniczy Mentor. Niestety, film z 2017 roku został przyjęty przez krytyków bardzo chłodno, co praktycznie zakończyło plany na kontynuację, nad którą pracowano tuż po premierze.
Źródło: ComicBook.com / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.