Advertisement
banner

RANKING: Najlepsze ekranizacje dramatów szekspirowskich

Już od początku historii kina Shakespeare był inspiracją dla reżyserów. Na utworach pisarza ze Stratfordu opartych jest około 420 pełnometrażowych filmowych. A ponieważ nie mogę już doczekać się najnowszej ekranizacji „Makbeta”, dlatego daję Wam dzisiaj moją subiektywną listę 6 najlepszych dzieł legendarnego pisarza, Williama Szekspira!

1. „Makbet”, reż. Orson Welles, 1948

http://www.cinepsis.fr/wp-content/uploads/2015/01/1.jpg

Lord Makbet, za namową swej żony Lady Makbet, morduje króla Szkocji i sam zasiada na jej tronie. By utrzymać się przy władzy, musi jednak popełniać coraz to nowe morderstwa. W końcu staje się okrutnym tyranem, którego lud nienawidzi… Zarówno przed Wellesem, jak i po nikt nie wyreżyserował „Makbeta” w taki sposób jak on. Po dzień dzisiejszy pamiętam jakże klimatyczną scenę otwarcia… mgła, czerń i biel oraz czarownice na pierwszym planie. Pozycja wręcz obowiązkowa dla wszystkich fanów mistrza oraz osób, które bardziej od krwistych zwrotów akcji cenią sobie niesamowitą wręcz szekspirowską deklamację.

2. „Tron we krwi”, reż. Akira Kurosawa, 1957

http://theredlist.com/media/database/settings/cinema/1950-1960/throne-of-blood/001-throne-of-blood-theredlist.jpg

Zahartowany w boju generał, podjudzany przez żonę, pragnie wypełnić przepowiednię, aby zostać władcą Pajęczego Zamku. Dążąc do celu, popełnia kolejne zbrodnie. Na mojej liście nie mogło oczywiście zabraknąć wariacji na temat „Makbeta” w wykonaniu Kurosawy. Po raz kolejny klimat wybija się na pierwszy plan, a mroczna intryga, mimo iż przewidywalna, wciąga i nie daje o sobie zapomnieć przez długi czas. Nie znam osoby, która nie pokochałaby tego magicznego świata od pierwszych minut filmu. Pozycja wręcz obowiązkowa.

3. „Tragedia Makbeta”, reż. Roman Polański, 1971

http://www.cyfraplus.pl/ms_galeria/fotobase/42832_c.jpg

Szkocki lord Makbet, zainspirowany przepowiednią trzech wiedźm, postanawia zamordować aktualnego króla i przejąć tron. Niby po raz kolejny oglądamy tego samego „Makbeta”, ale dzięki Polańskiemu to dzieło zgoła inne. Reżyser nadał swojej produkcji trochę sznytu filmów, których akcja rozgrywa się w wielkich zamczyskach, a walka o władzę była faktycznie na śmierć i życie. Dla jednych kolejna wariacja na temat dzieła Szekspira, dla mnie jednak z lepszych filmowo-książkowych ciekawostek.

4. „Henryk V”, reż. Kenneth Branagh, 1989

https://thedrunkenodyssey.files.wordpress.com/2015/11/henry-v-4.png

Młody król Anglii Henryk V (Kenneth Branagh), w młodości beztroski i apolityczny, za cichą namową duchownych zaczyna domagać się wątpliwych praw do korony i królestwa francuskiego. Doprowadza tym samym do rozpoczęcia okrutnej i ciężkiej wojny z Francją, w trakcie której król musi się zmagać ze słabnącymi moralami swych oddziałów i własnymi wątpliwościami. Nie od dziś wiadomo, że Sir Kenneth nakręcił jedne z najlepszych adaptacji szekspirowskich wszechczasów. Dzięki niemu „Henryk V” jest niczym świetnie skrojone kino akcji, gdzie mamy praktycznie wszystko: bunt, romans, walkę o lepsze jutro, nie wspominając o gwiazdorskiej obsadzie. A co najważniejsze, produkcja nie zestarzała się ani trochę po dzień dzisiejszy.

5. „Hamlet”, reż. Kenneth Branagh, 1996

https://i1.wp.com/www.kirkville.com/wordpress/wp-content/uploads/still-of-kenneth-branagh-and-michael-maloney-in-hamlet.jpg?resize=600%2C389

Ekranizacja tragedii Szekspira. Hamlet powraca do domu, gdzie dowiaduje się o śmierci ojca i zaślubinach jego matki z bratem króla. Sir Kenneth po raz kolejny… nic dodać, nic ująć. Mimo iż to jeden z najdłuższych dramatów Szekspira, to pochłania się go za jednym razem, żałując, że to już koniec. Polecam szczególnie ikoniczną wręcz scenę z czaszką.

6. „Tytus Andronikus”, reż. Julie Taymor, 1999

http://www.thefilmspace.org/shakespeare-on-film/resources/titus-andronicus/img/titus-andronicus.jpg

Adaptacja dramatu Williama Szekspira. Zgodnie z tradycją, powracający ze zwycięskiej wojny tytułowy wódz rzymskich legionów musi złożyć w ofierze jednego z jeńców. Wybór pada na syna królowej Gotów. Popis aktorskiego kunsztu – Hopkins kontra Lange. Tak naprawdę to całą produkcję ogląda się tylko dla tej dwójki. Emocje, śmierć, intrygi, a wszystko idealnie wyważone i skrojone, nie ujmując nic z oryginału Szekspira.

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?