Advertisement
Advertisement

Najlepsze seriale anime! | TOP 30

Seriale anime to ciekawy gatunek animacji pochodzący z Japonii. Produkcje anime jeszcze kilkanaście lat temu były trudno dostępne, bo te najczęściej pokazywano wyłącznie w japońskiej telewizji czy wydawano na nośnikach fizycznych, ale też tylko na tamtejszym rynku. Na szczęście za sprawą platform streamingowych (np. Netflix) coraz częściej możemy obejrzeć te dalekowschodnie perełki – Crunchyroll czekamy na ciebie w Polsce. A poniżej Creme de la creme gatunku anime. Pozycje, których nie wypada nie znać.


Najlepsze seriale anime

30. Durarara!! (2010-2016)

W dzielnicy Tokio, Ikebukuro, pośród wielu dziwnych legend i informacji o zamaskowanych gangach, na pierwszy plan wybija się opowieść o bezgłowym Czarnym Jeźdźcu przemierzającym ulice na swoim czarnym motocyklu. Główny bohater Mikado od zawsze chciał zamieszkać w Tokio, co też w końcu mu się udaje. Chłopak szybko zostaje wciągnięty w sekrety dużego miasta i dziejące się tu niewytłumaczalne zdarzenia – spotyka nawet Czarnego Jeźdźca. Durarara!! to fantastyczna seria, która bryluje przede wszystkim pod względem natłoku świetnie napisanych postaci, a także za sprawą nietypowej budowy narracji. Klimat i intrygi wciągają tu bez reszty.

29. Shinsekai yori (2013)

W mieście Kamisu 66 u 12-letniej Saki Watanabe właśnie obudziły się parapsychiczne moce, dzięki czemu dziewczynka może dołączyć do swoich przyjaciół w Akademii Mędrców. Saki jednak nie podporządkowuje się do ogólnie przyjętych norm i zaczyna podważać sposób traktowania nieobdarzonych dzieci. Shinsekai yori to niesamowicie oryginalna historia pokazująca nastolatków próbujących odnaleźć się w dziwnej wizji utopii. Dostostosowane się do swoich ról nie jest jednak łatwe, gdy wychodzą na jaw szokujące informacje o fundamentach obecnego społeczeństwa. Shinsekai yori to niepokojąca i kreatywna wizja odległej przyszłości, gdzie społeczeństwo odradza się w zupełnie innej formie. Naprawdę ciekawy serial.

28. Rainbow (2010)

Akcja dzieje się niedługo po wojnie, w roku 1955, kiedy życie w Japonii do łatwych nie należy. Mario Minakami trafiła właśnie do specjalnej szkoły poprawczej, gdzie spotyka pięciu innych aresztowanych z poważnymi zarzutami kryminalnymi. Poznaje tam również Rokuroutę Sakuragi, z którym obiecują sobie spotkać się na wolności. Rainbow to brutalne anime, gdzie często jesteśmy światkami znęcania się na chłopakami czy nawet gwałtów, co jest sprawką zwłaszcza jednego ze strażników. Świetna seria dla ludzi o mocnych nerwach.

27. Kekkai Sensen (2015-2017)

Trzy lata temu w Nowym Jorku otworzyły się wrota między Ziemią a zaświatami, zamykając w nieprzepuszczalnej bańce zarówno pozawymiarowe istoty, jak i ludzi. Po przywróceniu miasta do życia, potwory i magia stały się powszechnymi zjawiskami – a obszar ten nazwano Hellsalem’s Lot. Leonardo Watch, młody fotograf, który przypadkiem otrzymał „Wszechwidzące Oczy Bogów” w zamian za wzrok swojej siostry, przybył do tego paranormalnego miasta, aby znaleźć informacje na tajemniczą mocy, którą posiada. Później jego życie drastycznie się zmienia, gdy dołącza do Libry, tajnej organizacji zrzeszającej ludzi o nadprzyrodzonych zdolnościach, których zadaniem jest utrzymywanie porządku w Hellsalem’s Lot. Kekkai Sensen uwielbiam szczególnie za muzykę, postacie, świat oraz niezwykłą wagę przykładaną do szczegółów podczas tworzenia animacji – po prostu cudo.

26. Dragon Ball (1986-1997 i 2015-2018)

Kolejna pozycja na liście prezentującej najlepsze seriale anime to Dragon Ball. Seria anime, które nie trzeba nikomu w Polsce przedstawiać. Kultowa opowieść o przygodach Goku i jego przyjaciół. Osobiście najbardziej lubię pierwszą serię, gdzie malutki Goku podróżuje po świecie i pokonuje kolejnych wrogów – początkowe epizody posiadały zdecydowanie większe pokłady humoru niż późniejsza seria Z, co wspominam bardzo miło. Warto tez wspomnieć, że Dragon Ball w 2015 roku otrzymał kanoniczną kontynuację, którą współtworzył Toriyama, czyli autor mangi. Seria o wiele mniej przypadła do gustu wieloletnim fanom serii, ale i tak myślę, że warto dać jej szansę, bo posiada parę dobrych momentów – Black Goku i Ultra Instinct zdecydowanie dają radę.

Redaktor współprowadzący działu Gry

Gra więcej, niż powinien. Od czasu do czasu obejrzy jakiś film, ale częściej sięgnie po serial w domowym zaciszu. Niepoprawny fanatyk wszystkiego, co pochodzi z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Krzysztof Wdowik pisze:

Dragon Ball tak nisko? o.O

Mateusz Chrzczonowski pisze:

Jak będzie ranking anime wspominanych z nostalgią, to będzie pierwszy. Albo drugi, bo jeszcze Król Szamanów 😀

Maksymilian Spilski pisze:

Teraz jak wchodzi remake Shaman Kinga to na pewno Dragon Ball spadłby na drugie miejsce 😀

ds21@onet.pl pisze:

A gdzie:
1.Berserk
2.inital D
3. Slam dunk
4. Trigun
5.gungrave
6.akira
7. Casshern Sins
8.Hajime no Ippo
9.kingdom

Nowe technologie

Wejdź do świata nowych technologii na: Tech-Room logo
Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?