Wywiad ze Stephenem Moyerem i Natalie Alyn Lind – gwiazdami serialu The Gifted: Naznaczeni!

Z okazji premiery 2. sezonu serialu The Gifted: Naznaczeni, która odbędzie się już dziś o godzinie 21:05, rozmawiamy z dwiema gwiazdami tej produkcji. Wcielający się w członków rodziny Struckerów Stephen Moyer i Natalie Alyn Lind opowiadają nam o tym, czego możemy się spodziewać w nowej serii, a także o tym, jak radzą sobie na planie!


https://www.youtube.com/watch?v=7HFNJH0o-eU

Na początku pytanie do Was obojga: czy wiecie, co stanie się w 2. sezonie?

Stephen Moyer: Jak wiecie z finału sezonu poprzedniego, drużyna mutantów się podzieliła. Jedna grupa dołączyła do Wewnętrznego Kręgu, wierząc w walkę z ludźmi. Drugie stronnictwo pozostało w podziemiu, licząc na doprowadzenie do pokojowego współistnienia. Ta schizma pomiędzy protagonistami staje się głównym wątkiem. Jest także Jace Turner, zwolniony ze swojego stanowiska i działający teraz na własną rękę. Dołączy on do innej grupy, która zrzesza zwolenników sprawy ludzkiej. Z czasem pojawi się także wiele innych grup, które chcą stworzyć przyszłość, w którą wierzą.

Pytanie do Stephena. Twoja postać jest w tej chwili w zupełnie innym miejscu, w zasadzie zmieniła zupełnie front. Czy w nowym sezonie czeka go jakiegoś rodzaju konflikt?

SM: Świetne pytanie, dzięki. Reed przeżył już niejedno załamanie. Ten człowiek, który studiował prawo i w końcu został szanowanym prokuratorem, uświadamił sobie, że aby zawalczyć o swoją rodzinę, musi wraz z nią uciec od swojego dotychczasowego życia. W międzyczasie dowiaduje się, że jego ojciec odebrał mu możliwość obrania drogi, do której został prawdopodobnie przeznaczony. I myślę, że na tym polega jego konflikt. Stara się trzymać kurs, jednocześnie zbliżając się do bycia rozerwanym przez pewne istotne decyzje, związane między innymi z posiadaniem mocy, a ich nieposiadaniem. Staram się tutaj uniknąć spoilerów (śmiech)

kadr z serialu Gifted

kadr z serialu Gifted

Zobacz również: Mutanci walczą o przetrwanie! 2. sezon The Gifted: Naznaczeni 8 października tylko na FOX!

Szymon Góraj: Natalie, podobne pytanie do Ciebie. W poprzednim sezonie Twoja postać była swojego rodzaju racjonalną częścią dzieci Struckera. Czy teraz możemy się spotkać z jakimś załamaniem z jej strony?

Natalie Alyn Lind: Lauren jest w tej chwili rozdarta po tym, jak jej rodzina się poróżniła. Dodatkowo poznała swoją mroczną stronę, i to w dość dramatycznych okolicznościach, kiedy zabiła wielu ludzi w Atlancie. W 2. sezonie stara się ponownie zjednoczyć swoich bliskich. Oczywiście w zaistniałych okolicznościach jest coraz ciężej utrzymywać cokolwiek w ryzach i prędzej czy później zobaczymy jej reakcję na niepowodzenie w tej kwestii.

Czy moce Twojej postaci wpływają na jej charakter?

Oczywiście. Już wcześniej znała swoje moce i wiedząc, że w obecnym społeczeństwie jest to źle postrzegane, miała przez to sporo problemów. Teraz dowiedziała się o mrocznym dziedzictwie rodziny Struckerów, o strasznych rzeczach, które robili jej niedalecy przodkowie, więc będzie to miało ogromny wpływ na jej postać.

Kolejne pytanie dla Was obojga. The Gifted to pozycja łącząca dobrej jakości efekty CGI z silnie zarysowaną narracją. Uważacie, że Wasz serial dotrzymuje kroku konkurencyjnym produkcjom telewizyjnym tego gatunku?

SM: Kolejne znakomite pytanie. I jednocześnie niezwykle trudne. My staramy się utrzymać jak największą autentyczność, w jak największym stopniu zwiększyć prawdopodobieństwo, że w takich a takich okolicznościach dana sytuacja zdarzyłaby się w prawdziwym życiu.

kadr z serialu Gifted

kadr z serialu Gifted

SG: Ponownie pytanie do Waszej dwójki. Czym różni się praca na planie 1. sezonie do tego, co robicie teraz?

NAL: Przede wszystkim w pierwszym sezonie mamy sytuacje związane ze zjednoczoną, ukrywającą się rodziną. Teraz większość osób jest w nieco innym miejscu, w innej sytuacji. Dochodzi nawet do wewnętrznych rozłamów.

SM: Tak, powstają inne frakcje, każda dążąca do czegoś innego. Co więcej, każdy epizod 2. sezonu skupia się na innym punkcie narracji. Zamiast więc zbiorczych odcinków, gdzie każda postać miała zbliżony czas ekranowy, obecnie w każdym z nich dajemy więcej miejsca dla kogoś innego. Dzięki temu łatwiej skupić się na pojedynczych postaciach i ich motywacjach. Myślę, że jesteśmy bardzo zadowoleni, iż to się w ten sposób rozgrywa.

Możecie opowiedzieć co nieco o mocach nowych postaci w 2. sezonie?

SM: Jeżeli oglądaliście pierwszy epizod nowej serii, poznaliście już Reevę. Ma tę swoją moc, która pozwala wytwarzać dźwięki kompletnie pacyfikujące innych. Byłem bardzo ciekaw, jak w serialu zostanie to rozegrane. Reed również ma nową moc, o której nie mogę Wam niestety powiedzieć, ale ona nadchodzi.

NAL: Jest bardzo fajna i straszna (śmiech).

Chciałbyś użyć tej mocy w prawdziwym życiu?

SM: Och, zdecydowanie nie. Choć czasem miło by było pozbyć się w ten sposób nieznośnych sąsiadów (śmiech).

kadr z serialu Gifted

kadr z serialu Gifted

Natalie, jesteś najmłodszą członkinią obsady. Jak udaje ci się porozumieć z resztą? Masz z kimś jakiś bliższy kontakt? To mimo wszystko całkiem spora ekipa.

NAL: Na pewno szkoda mi, że w trakcie pracy nad 2. sezonem nie mieliśmy zbyt wiele czasu dla siebie. Mamy nadzieję, że już po finale znajdziemy go nieco więcej.

SM: Jesteśmy bardzo blisko.

NAL: O tak, szczególnie Stephen, Amy i ja. Widzimy się mimo wszystko codziennie na planie i to wspaniała rzecz. Ale ogólnie wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną (śmiech).

Dziękuję za rozmowę.

materiały prasowe FOX

materiały prasowe FOX

Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe FOX

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?