
Beast Boy to wrażliwiec. Pod płaszczykiem „tego śmiesznego” w zespole skrywa się osoba zagubiona, zwłaszcza gdy uwielbiająca go dotąd publika bombarduje go hejtem. Wydarzenia z poprzednich tomów w pewnym stopniu tłumaczą odwrócenie się społeczeństwa od zmiennokształtnego herosa, ale oliwy do ognia dolewa Waller. A to istna diablica o obliczu urzędniczki średniego szczebla. Zresztą kumająca się z mocami piekielnymi jak równy z równym…
Równie istotna jest tu Raven. Gar i Rae to jedna z najlepszych par w DC i zdawać by się mogło, że Raven powinna wesprzeć swą drugą połówkę w kłopotach. Ale i ona nie ma lekko. Trigon ma wobec niej wspaniałe (według niego) plany. I udało mu się już część z nich zrealizować. Rogaty staruszek nie obawia się przy tym rzucać jej w ofierze swych mniej istotnych potomków. Trigon to może nie kategoria Lucyfera czy Pierwszego Wśród Upadłych, ale wystarczy, by zagrozić Tytanom. Choć to nie on stanowi największe zło.

A w Tytani tom 3: Mroczna królowa jest ono niepozorne. Nie mogę wyjść z podziwu dla Amandy Waller. Widząc jej knowania, wszystkie czyny Luthora, Jokera i innych asów zła wydają się urocze i teatralne. Waller jest dla herosów tym, czym dla przedsiębiorcy machina urzędnicza. Cichym demiurgiem mroku, knującym przeciw niemu i wysysającym nadzieję na lepsze jutro. Tutaj Waller dopiero ostrzy zęby na herosów, ale już widać namiastkę jej możliwości. I właśnie dzięki niej nie mogę doczekać się Władzy absolutnej.
Taylor dużą uwagę poświęca związkowi Gara i Rae. Doceniam, bo to nie kolejne amory pięknisia Graysona. Chłopak zamieniający się w zwierzaki i czarodziejka będąca córką demona. A poza tym ekstrawertyczny żartowniś z dobrym sercem i cicha dziewczyna lubująca się w mrocznych klimatach. Nie mogą dostać prostych rólek romantycznych i dzięki temu Taylor tworzy wiarygodne tło obyczajowe. I sprawia, że Tytani to nie tylko Nightwing i przyjaciele. Miejscami jest naprawdę dojrzale i superbohaterskie show wcale temu nie przeszkadza.

Tom Taylor ma niesamowity talent do opowiadania historii superbohaterskich. W czystej, dynamicznej postaci, ale z tych niegłupich i dalekich od taśmowej nudy. Tytani tom 3: Mroczna królowa w swej skali są mniej spektakularnym tomem niż Świat Bestii, ale osobiste wątki sprawiają, że całość spina się w spójną historię. Czekam na dalsze losy Tytanów, zwłaszcza Beast Boya i Raven. No i na to, co przyniosą działania Amandy Waller.

Tytuł oryginalny: Titans Vol.2: The Dark-Winged Queen
Scenariusz: Tom Taylor
Rysunki: Ivan Reis, Lucas Meyer, Travis Moore
Tłumaczenie: Paulina Walenia
Wydawca: Egmont 2026
Liczba stron: 184
Ocena: 70/100
Dziennikarz, felietonista. Miłośnik klasyki SF, komiksów i muzyki minionych bezpowrotnie dekad.