Właśnie dowiedzieliśmy się, kto napisze scenariusz wyczekiwanego rebootu serii X-Men dla MCU, którego reżyserem jest Jake Schreier.
Choć większość uwagi fanów Marvel Cinematic Universe skierowana jest na nadchodzący film Avengers: Doomsday, w którym Robert Downey Jr. powróci w zupełnie nowej roli, a naprzeciwko niego ponownie stanie Chris Evans jako Steve Rogers, przyszłość uniwersum zapowiada się najbardziej ekscytująco. Szczególnie planowany reboot X-Men jest pod lupą widzów. Teraz, poznaliśmy nowe, bardzo ważne informacje na jego temat.
Szczegóły dotyczące projektu, takie jak obsada i fabuła, są trzymane w ścisłej tajemnicy. Wdle wstępnych prognoz i zapowiedzi, jego premiera ma nastąpić około 2028 roku. Ostatni, Steve Weintraub z Collider rozmawiał ze Jakem Schreierem, który wyreżyseruje X-Men i zapytał go o postępy w pracach nad rebootem. W wywiadzie, filmowiec zdradził istotną informację na temat projektu.
Wciąż jesteśmy na etapie rozwoju. Jedną z ekscytujących rzeczy, która łączy się z serialem Awantura, jest to, że Sonny [Lee Sung Jin] i Joanna [Calo] oboje pracowali nad tym sezonem. Oczywiście Awantura to serial Sonny’ego, a Joanna również była zaangażowana w ten sezon — współpracowaliśmy przy pierwszym sezonie Beef oraz przy Thunderbolts. Teraz dołączyli do projektu i pracują nad wersją scenariusza, co jest naprawdę ekscytujące, bo możemy ponownie zebrać tę samą grupę twórców.
To już zatem oficjalne. Twórca serialu Awantura, Lee Sung Jin, oraz scenarzystka i współshowrunnerka The Bear, Joanna Calo, napiszą film o X-Men dla Marvela. Schreier mówił także o tym, jak bardzo ceni „pisarstwo Sonny’ego w Awanturze” i że podziwia w nim „zdolność do brania drobnych relacji międzyludzkich i rozbudowywania ich do znacznie większej skali”, co ma być kluczowe przy tworzeniu filmu Marvela.
Kiedy wraca się do komiksów X-Men, widać tam ideologię, ale też dramaty międzyludzkie, niemal o charakterze opery mydlanej. Posiadanie scenarzystów, którzy rozumieją, jak budować ideologię na bazie osobistych stawek — jeśli dobrze to zrobimy, będzie to najbardziej autentyczne oddanie tego, czym X-Men mogą być.
Od miesięcy krążą plotki na temat planów Marvel Studios wobec X-Men. Wśród nich pojawiały się informacje, że głównymi zagrożeniami dla drużyny mutantów będą Mister Sinister i Apocalypse, a istotną rolę może odegrać także Departament Kontroli Zniszczeń. Cyclops i Jean Grey mieliby pełnić funkcję współliderów zespołu, a w skład powojennej drużyny mieliby wejść m.in. Angel, Beast, Gambit, Rogue, Kitty Pryde oraz Nightcrawler.
W sierpniu reżyser Thunderbolts*, Jake Schreier potwierdził, że oficjalnie rozpoczął prace nad rebootem.
Nie mogę nic powiedzieć na ten temat, ale zaczęliśmy pracę nad X-Men i to jest oczywiście bardzo, bardzo ekscytujące. Jest mnóstwo rzeczy, o których nie miałem pojęcia, zanim zacząłem pracę przy Thunderbolts*. Największą lekcją było dla mnie zachowanie proporcji między scenami akcji a bardziej emocjonalnymi, opartymi na postaciach momentami, oraz to, jak — mimo że liczba dni zdjęciowych była większa niż kiedykolwiek wcześniej — akcja bardzo szybko je pochłania. Pod koniec mieliśmy wrażenie: Okej, teraz czujemy, że umiemy to robić trochę lepiej.
Źródło: Collider / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.