Aktorska Vaiana doczekała się oficjalnego zwiastuna, którego… lepiej by nie ujrzał światła dziennego. Zwiastun wywołał falę krytyki. Najwięcej emocji budzi Maui, w którego ponownie wciela się Dwayne Johnson.
Disney ponownie sięga po sprawdzony hit i przenosi animację na język filmu aktorskiego. Jednak pierwsze reakcje na zwiastun sugerują, że nie wszyscy są zachwyceni kierunkiem, w jakim zmierza nowa wersja kultowej animacji jaką jest Vaiana. Cóż, jak widać nie każda wersja aktorska się dobrze sprawdza.
Ogólnie Vaiana uważana jest za jedną z ciekawszych animacji Disneya. Niemniej aktorska wersja nie wywołała uśmiechu, a raczej zgorzknienie. Najwięcej uwag dotyczy Maui. Choć Johnson powraca do roli, którą wcześniej dubbingował w animacji, widzowie nie są przekonani do jego aktorskiej interpretacji.
W sieci pojawiają się komentarze krytykujące zarówno charakteryzację, jak i efekty specjalne. Część fanów uważa, że postać wygląda nienaturalnie i traci urok znany z animowanej wersji.
Trzy tysiące lat temu najdzielniejsi żeglarze na świecie przemierzali wody południowego Pacyfiku i odkrywali wyspy Oceanii. Jednak w pewnym momencie ich wyprawy ustały na całe tysiąc lat – i nikt nie wie dlaczego… Walt Disney Animation Studios prezentuje film "Vaiana: Skarb oceanu". Jest to komputerowo animowana opowieść o przygodach nastolatki, która, chcąc dokończyć dzieła swych przodków, wyrusza w niebezpieczną misję. Podczas podróży poznaje potężnego niegdyś półboga Maui. Od tego momentu wspólnie żeglują przez bezmiar oceanu, który nie szczędzi im karkołomnych przygód, obfitujących w spotkania z ogromnymi potworami.
Źródło: comingsoon.net / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.