Studio Sony Pictures rozwija nowy film o Venomie - ale tym razem w formie animacji. Za sterami projektu mają stanąć twórcy horrorowego hitu Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi, czyli duet Zach Lipovsky i Adam B. Stein.
Franczyza o jednym z najpopularniejszych antybohaterów Marvela szykuje znaczącą zmianę kierunku. Zamiast kolejnej produkcji aktorskiej, kolejne kinowe przygody Venoma zostaną opowiedziane w animowanym formacie. To ruch, który może pozwolić marce odzyskać kreatywną świeżość po stopniowym spadku finansowych wyników ostatnich odsłon serii z Tomem Hardym w roli Eddiego Brocka.
Za reżyserię i produkcję filmu animowanego Venom odpowiadać będą Zach Lipovsky i Adam B. Stein, którzy w ostatnich miesiącach zdobyli uznanie branży dzięki pracy nad Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi. Film nie tylko tchnął nowe życie w uśpioną od lat serię, ale stał się jej najlepiej ocenianą i najbardziej dochodową częścią. Ich zaangażowanie sugeruje, że Sony Pictures Animation chce nadać postaci Venoma zupełnie nowy ton - być może bardziej eksperymentalny wizualnie lub narracyjnie.
Decyzja o przejściu na animację może być strategiczną próbą utrzymania popularności postaci w czasach przesytu filmami superbohaterskimi. Sony Pictures Animation ma już na koncie sukcesy - w tym Oscara za animowane produkcje osadzone w uniwersum Spider-Mana tworzone przez Phila Lorda i Christophera Millera. Na razie nie zatrudniono scenarzysty, ale studio rozpoczęło organizację pokoju dla scenarzystów, w którym ma opracować kierunek fabularny projektu.
Na obecnym etapie projekt znajduje się we wczesnej fazie rozwoju i wiele szczegółów pozostaje niepotwierdzonych. Wiadomo jednak, że Tom Hardy jest rozważany do udziału w filmie — choć nie jest jasne, czy miałby powrócić jako głos Venoma, czy objąć rolę producencką.
Aktor wcielał się w Eddiego Brocka w trzech aktorskich produkcjach: Venom, Venom 2: Carnage oraz Venom 3: Ostatni taniec. Pierwszy z nich osiągnął imponujące 856 milionów dolarów globalnego przychodu, jednak kolejne części notowały wyraźny spadek zarówno pod względem finansowym, jak i krytycznym.
Źródło: hollywooderporter.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.