Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Dzień na planie. Jak powstał film „One More Time”?

Autor: Mikołaj Lipkowski
2 kwietnia 2026
Dzień na planie. Jak powstał film „One More Time”?

Film One More Time to nastrojowa, pełna emocji opowieść o pamięci, relacjach, a zarazem też technologii, która stanowi pomost między pokoleniami. Historia starszego mężczyzny, próbującego stworzyć film dla swojego wnuka przy wsparciu AI, świetnie pokazuje, jak język filmowy i konkretne typy ujęć tworzą narrację, budują napięcie i wywołują emocje.

Produkcja była realizowana w Showroomie Lenovo & Motorola w Hotelu Warszawa - miejscu, w którym świat nowoczesnych technologii łączy się z doświadczeniem użytkownika. To przestrzeń, gdzie można nie tylko zobaczyć sprzęt, ale także go przetestować i porozmawiać z ekspertami. Dzięki temu idealnie pasuje jako tło historii o spotkaniu człowieka z technologią.

Medium shot i relacja bohaterów

Powyższe ujęcie zostało zrealizowane metodą półzbliżenia (medium shot) w kompozycji dwójkowej (two shot). Kamera ustawiona jest na wysokości oczu, lekko z boku, co sprawia, że scena jest naturalna, a widz ma wrażenie uczestniczenia w rozmowie. To jedno z najważniejszych typów ujęć, gdyż buduje relację między postaciami. Oglądający nie tylko obserwuje dialog, ale także może wychwycić subtelne sygnały takie jak gesty, spojrzenia czy pauzy.

W filmie One More Time ten typ nagrywania pozwala pokazać rolę technologii, która przestaje być tylko narzędziem, a zaczyna uczestniczyć w procesie twórczym podejmowanym przez bohatera.

Close-up i siła detalu

Natomiast na powyższym zdjęciu mamy do czynienia z dużym zbliżeniem (close-up / extreme close-up), które pozwala pokazać detale: klawiaturę i ruchy palców. Zastosowana została płytka głębia ostrości, dzięki czemu tylko wybrany fragment obrazu pozostaje ostry.

To tzw. insert shot, ujęcie wstawka, które:

  • podkreśla konkretną czynność,
  • buduje rytm produkcji,
  • kieruje uwagę widza na technologię jako narzędzie wspierające działania.

Pokazanie takiego detalu na tle przestrzeni Showroomu Lenovo & Motorola pokazuje fizyczny kontakt człowieka z urządzeniem i moment, w którym pisze się nowy rozdział historii.

Medium shot jako napięcie i kontrast

Na powyższym zdjęciu ponownie możemy obserwować średni plan, ale tym razem pełni inną funkcję niż w pierwszym ujęciu. Postacie są od siebie wyraźnie oddzielone w kadrze, a każda funkcjonuje w swojej przestrzeni.

W efekcie:

  • budowane jest napięcie lub kontrast,
  • można pokazać różne stany emocjonalne,
  • a wykorzystanie światła i kompozycji pozwala nakreślić relacje między bohaterami.

To ujęcie świetnie wprowadza motyw przewodni filmu: człowiek i technologia współistnieją, ale nie zawsze są w pełni zsynchronizowani.

Close-up jako emocjonalne centrum historii

W filmie pojawia się także seria zbliżeń, które stwarzają emocjonalny rdzeń opowieści:

  • miękkie światło, rozmyte tło (bokeh),
  • subtelna mimika i poczucie intymności,
  • skupienie na emocjach i delikatności chwili,
  • kadr od klatki piersiowej w górę,
  • lekko obrócona sylwetka (three-quarter angle),
  • kontrastowe oświetlenie (low-key),
  • budowanie napięcia i motywowanie reakcji bohatera,
  • wyraźna struktura powierzchni twarzy,
  • światło boczne podkreślające charakter,
  • pokazanie refleksji, doświadczenia czy ciężaru wspomnień.

Te ujęcia są szczególnie ważne, bo tworzą główne przesłanie filmu: czy technologia jest w stanie uchwycić to, co najbardziej ludzkie?

Klasyczny język filmowy w nowoczesnej przestrzeni

Zestaw ujęć zastosowany w One More Time tworzy klasyczną strukturę montażową:

  • medium shot (relacja)
    –insert (detal, akcja)
    –medium shot (reakcja / rozwinięcie)

To sprawdzony sposób prowadzenia narracji, szczególnie w scenach dialogowych i opowieściach opartych na emocjach.

Jednocześnie umiejscowienie akcji w Showroomie Lenovo & Motorola nadaje tej historii współczesny wymiar. Autorzy nie tworzą abstrakcyjnej opowieści o technologii, a sama historia osadzona jest w realnym miejscu, gdzie każdy może przyjść, dotknąć sprzętu, przetestować go, a także zainspirować się do rozpoczęcia własnej twórczej podróży.

Technologia jako partner opowieści

Film jest czymś więcej niż tylko zlepkiem estetycznych ujęć. Pokazuje również zmianę w sposobie opowiadania historii. AI staje się nieodłącznym partnerem, a nie tylko dodatkowym, opcjonalnym wsparciem.

A Showroom Lenovo & Motorola posłużył jako przestrzeń, w której idea została wcielona w życie. Bohater filmu zyskuje tu wsparcie i zrozumienie, a jednocześnie spotyka ludzi gotowych pomóc mu w najodważniejszych eksperymentach.

W centrum pozostaje czystko ludzka potrzeba opowiadania historii, a wsparcie może stanowić i standardowo zarówno kamera, komputer, jak i sztuczna inteligencja.

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.