Okazuje się, że Jacob Elordi ma już rolę agenta 007 w kieszeni…? Aktor spotkał się z Denisem Villeneuve’em i Amazon/MGM Studios. Prawdopodobnie będzie to oznaczać, że nowy James Bond może być już wybrany.
W świecie kina coraz głośniej mówi się o nowym odtwórcy roli Jamesa Bonda. Według najnowszych doniesień Jacob Elordi ma być jednym z głównych faworytów do przejęcia kultowej roli agenta 007 w nadchodzącym reboocie serii realizowanym przez Amazon/MGM. Jak informuje doświadczony dziennikarz Roger Friedman, australijski aktor miał już spotkania zarówno z producentami Bonda, jak i z reżyserem Denisem Villeneuve’em. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, Elordi zostałby najmłodszym Bondem w historii serii.
Roger Friedman, który od lat uchodzi za jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł w branży, potwierdził wcześniejsze plotki o zainteresowaniu Jacobem Elordim. Według jego informacji aktor spotkał się z przedstawicielami Amazon/MGM oraz Denisem Villeneuve’em, który ma wyreżyserować Bond 26. Doniesienia te pokrywają się z wcześniejszymi sygnałami, że studio szuka młodszego aktora, by na nowo zdefiniować postać agenta 007 i otworzyć franczyzę na kolejne lata.
Jeśli Elordi otrzyma angaż, zostanie najmłodszym aktorem, który wcielił się w Jamesa Bonda. Jak wynika z wcześniejszych raportów, Amazon/MGM celowo rozważa taki krok, planując reboot serii z myślą o długofalowej strategii. Źródła podają, że formalnej oferty jeszcze nie złożono, ale w 2026 roku Elordi ma przejść klasyczny test ekranowy - przymiarki do smokingu oraz próbne sceny akcji.
Denis Villeneuve ma mieć istotny wpływ na ostateczny wybór aktora. Jak dotąd nie pojawiły się żadne sygnały, by reżyser sprzeciwiał się kandydaturze Elordiego — wręcz przeciwnie, ich prywatne spotkanie sugeruje, że rozmowy są zaawansowane.
Scenariusz do Bond 26 pisze Steven Knight, twórca Peaky Blinders i Eastern Promises. Według branżowych przecieków nowy Bond ma być bliższy pierwowzorowi z powieści Iana Fleminga — bardziej brutalny, chłodny i bezwzględny. Knight ma czerpać inspiracje z najwcześniejszych powieści Fleminga. Niewykluczone, że film pokaże genezę agenta 007 — jego służbę w Royal Navy, rekrutację do MI6 i zdobycie statusu „00”. Pojawiają się także spekulacje, że akcja może zostać osadzona w latach 50. lub 60.
Źródło: worldofreel.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.