W oczekiwaniu na wielki powrót Mumii, Brendan Fraser wypowiedział się na temat powrotu do franczyzy oraz statusu prac nad jej najnowszą odsłoną.
Kolejną popularną przed laty franczyzą, która szykuje się na wielki powrót jest Mumia. W oryginalnym filmie z 1999 roku, w główne role wcielili się Brendan Fraser i Rachel Weisz, którzy mają zagrać ich ponownie w przygotowywanej kontynuacji. Choć projekt jest na wstępnym etapie, Fraser miał ostatnio okazję wypowiedzieć się na temat powrocie do kultowej roli.
Brendan Fraser podzielił się nowymi informacjami na temat swojego powrotu jako Rick O’Connell w nadchodzącym, wciąż niezatytułowanym sequelu serii Mumia. W 1999 roku Fraser wcielił się w nieustraszonego awanturnika. Jego kariera później wyhamowała, ale odżyła, gdy zdobył Oscara dla najlepszego aktora za rolę w filmie Wieloryb. Podczas promocji swojego najnowszego projektu w Radio Times aktor zasugerował powrót do serii, choć nie przekazał żadnych optymistycznych wiadomości o stanie projektu.
Czy chciałbym? Absolutnie. Zawsze mówiłem, że podoba mi się ten pomysł i zawsze będzie mi się podobał. Po prostu… cóż, to nie ode mnie zależy pociągnięcie za spust… Moje usta są zamknięte! Mam nadzieję, że wkrótce będę mógł przekazać dobre wieści, bo wiem, jak popularne były te filmy. Ludzie mówią: Dorastałem, oglądając ten film, a teraz mam dzieci…. Trzymajmy wszyscy kciuki i zapalmy świeczkę.
W listopadzie 2025 roku pojawiły się informacje, że Universal Pictures wznawia serię z udziałem Frasera. Oprócz aktora, Rachel Weisz ma powrócić do roli Evelyn Carnahan, co oznaczałoby bezpośrednią kontynuację filmu Mumia powraca z 2001 roku (w 2008 roku Weisz została zastąpiona przez Marię Bello w filmie Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka). Reżyserami projektu mają być Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett.
Jest rok 1925. Grupa archeologów i poszukiwaczy skarbów odkrywa starożytny grobowiec. Okazuje się, że dotarli do grobu Imhotepa - najwyższego kapłana Ozyrysa, który 300 lat temu sprzeniewierzył się faraonowi za co ukarano go straszliwą śmiercią. Po kilku tysiącleciach pewna niezdarna pani archeolog niechcący budzi mumię. Uwolniona ze swojego więzienia, pragnie zemścić się na całym rodzaju ludzkim.
Mumia z 1999 roku w reżyserii Stephena Sommersa, remake klasycznego horroru z 1932 roku, była hitem box-office i została szóstym najlepiej zarabiającym filmem 1999 roku z wynikiem 422,5 miliona dolarów. Sukces produkcji dał początek franczyzie, na którą złożyły się dwie kontynuacje - Mumia powraca (2001) i Mumia: Grobowiec Smoka (2008) - oraz spin-off Król Skorpion (2002).
Źródło: MovieWeb / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.