Czas odkryć wszystkie karty. W filmie Wielka mała koza głosu żyrafie o imieniu Lenny udzielił prawdziwy GOAT z polskich ex reprezentantów NBA - Marcin Gortat. Film zobaczymy w kinach od 13 lutego.
Wielka mała koza to pełna humoru i energii animacja osadzona w uniwersum zamieszkałym wyłącznie przez zwierzęta. Głównym bohaterem jest Will – niewielka koza z ogromnymi ambicjami, która dostaje życiową szansę, by dołączyć do profesjonalnej drużyny i zagrać w rykokosza, jeden z najbardziej wymagających sportów kontaktowych na świecie.
Jednej z postaci w filmie użyczył głosu Marcin Gortat - jedyny polski koszykarz, który dotarł do finałów NBA. Były zawodnik Orlando Magic, Washington Wizards i Los Angeles Clippers wnosi do animacji autentyczną sportową energię i doświadczenie rywalizacji na najwyższym poziomie. Dziś Gortat działa jako komentator i promotor koszykówki wśród młodzieży poprzez Fundację „Mierz wysoko”, co doskonale współgra z przesłaniem filmu.
Rykokosz to brutalna i szybka dyscyplina, w której rywalizują najsilniejsze i najgroźniejsze zwierzęta. Pojawienie się Willa w drużynie od początku budzi sprzeciw jego nowych kolegów, którzy nie wierzą, że „mała koza” może mieć cokolwiek do zaoferowania w tak bezwzględnym sporcie. Will jednak nie zamierza się poddać. Jego celem jest nie tylko utrzymanie się w drużynie, ale też zrewolucjonizowanie rykokosza i udowodnienie, że rozmiar nie definiuje talentu ani serca do walki.
Film w lekki i przystępny sposób porusza tematy wykluczenia, stereotypów oraz walki z narzuconymi ograniczeniami. Wielka mała koza to propozycja familijna, która bawi, ale też inspiruje - szczególnie młodszych widzów, ucząc ich wiary we własne możliwości.
Źródło: facebook.com i tylkohity.pl / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.