Patryk Vega zdradził tytuł swojego filmu o okresie pandemii

Już pod koniec okresu wakacyjnego Patryk Vega zdradził, że pracuje nad produkcją poświęconą obecnemu delikatnemu okresowi. Głośno było zresztą o tym, jak on i Konrad Niewolski przez jakiś wiosną byli jedynymi reżyserami w Polsce, którzy kręcili swoje filmy w trakcie lockdownu.

Teraz Vega oznajmił wszem i wobec na swoim facebookowym profilu, że jego produkcja nazywać się będzie Miłość w czasach zarazy. Czekacie?

Jak sam Vega wyjaśnia:

Film, który wypuszczam 7 lutego 2021 roku dzieje się w trakcie pandemii. W dużej mierze to film o epidemii samotności. Punkt wyjścia jest taki, że ludzie, mając coraz większy dostęp do wyzutego z uczuć seksu, mają jednocześnie coraz większą trudność z budowaniem relacji bliskości i miłości z drugim człowiekiem. Ta pandemia, która spotyka bohaterów, jest czymś, co zaczyna przewartościowywać ich postawy.

Zobacz również: Co oglądamy na Netflix? Polityka Vegi przegoniła Lucyfera!

Twórca miał jeszcze podobno znaleźć sposobność, by zrobić pewne ujęcia Warszawy z okresu izolacji. Ma to rzekomo wyglądać niczym z filmu 28 dni później. Przypuszczalnie ma to jakiś związek z okresem, gdy kręcił on wraz ze swoją ekipą w samym środku ścisłej izolacji.

Źródło: Facebook Patryk Vega / Ilustracja wprowadzenia: Artur Zawadzki /East News

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?