Po premierze filmu w Los Angeles do sieci trafiły pierwsze opinie na temat adaptacji powieści Emily Brontë autorstwa Emerald Fennell. Reżyserka Saltburn ponownie dzieli widzów estetyczną odwagą i emocjonalną intensywnością, ale tym razem reakcje są niemal jednogłośnie entuzjastyczne.
Czy klasyka literatury może być jednocześnie zmysłowa, brutalna i absolutnie współczesna? Pierwsze reakcje na nowe Wichrowe Wzgórza w reżyserii Emerald Fennell sugerują, że tak – i to w wielkim stylu. Krytycy nie szczędzą zachwytów, a szczególne uznanie zbiera ekranowa chemia Jacoba Elordiego i Margot Robbie.
Jazz Tangcay z Variety określiła film jako „gorąca i pokręcona opowieść”, podkreślając, że tylko Emerald Fennell potrafi wziąć literacką klasykę, wywrócić ją na drugą stronę, sprawić, że widz zakocha się do granic obsesji, a potem kompletnie zniszczyć go emocjonalnie. Krytyczka zwróciła również uwagę na wizualną stronę filmu - kostiumy, zdjęcia i scenografię - nazywając całość wykwintnym pokazem filmowego rzemiosła.
Jednym z najczęściej powracających wątków w reakcjach jest elektryzująca relacja między Jacobem Elordim a Margot Robbie, którzy wcielają się w Heathcliffa i Catherine. Ich ekranowa chemia i napięcie seksualne określane są jako kolejny poziom intensywności. Zdaniem wielu komentatorów to właśnie ta relacja stanowi emocjonalne serce filmu i nadaje nowej adaptacji wyjątkowo cielesny, wręcz obsesyjny charakter.
Maude Garrett poszła o krok dalej, nazywając Wichrowe Wzgórza absolutną perfekcją. Podkreśliła nie tylko stronę wizualną - zapierające dech w piersiach ujęcia i nasycone kolory - ale też fakt, że film jest esencją tęsknoty i emocjonalnego bólu. To film, który sprawi, że poczujesz wszystko - w trakcie seansu i długo po nim - napisała.
Meredith Loftus z Collidera chwaliła spójną wizję reżyserki, zwracając uwagę na scenografię, kostiumy, zdjęcia oraz wyrazistą ścieżkę dźwiękową autorstwa Charli XCX. Film, jej zdaniem, w pełni zanurza się w namiętności i destrukcyjnej obsesji łączącej Catherine i Heathcliffa. To kolejny dowód na to, że Fennell konsekwentnie buduje autorski styl, balansujący między pięknem a emocjonalnym dyskomfortem.
W obsadzie filmu, oprócz Elordiego i Robbie znaleźli się także Shazad Latif jako Edgar Linton, Alison Oliver jako Isabella Linton, Hong Chau jako Nelly Dean, Charlotte Mellington jako młoda Catherine, Owen Cooper jako młody Heathcliff oraz Vy Nguyen jako młoda Nelly. Premiera kinowa zaplanowana jest na 14 lutego 2026 roku.
Wichrowe wzgórza to jedyna powieść angielskiej autorki Emily Brontë, pierwotnie opublikowana w 1847 roku pod jej pseudonimem Ellis Bell. Opowiada o dwóch rodzinach należących do zamożnej klasy ziemiańskiej, zamieszkujących wrzosowiska w West Yorkshire – Earnshawów i Lintonów – oraz ich burzliwych relacjach z przybranym synem Earnshawów, Heathcliffem.
Źródło: gamesradar.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.