Z najnowszych informacji z uniwersum Star Trek, studio Paramount oficjalnie potwierdziło prace nad zupełnie nowym filmem, wchodzącym w skład tej franczyzy.
W ostatnich latach, fani franczyzy Star Trek poświęcili pełnię swojej uwagi na telewizyjne produkcje takie jak Star Trek: Akademia Gwiezdnej Floty, Star Trek: Picard, Star Trek: DIscovery i Star Trek: Strange New Worlds. Większość z nich dobiegła lub wkrótce dobiegnie końca, a widzowie już zastanawiają się nad przyszłością uniwersum. Studio Paramount rozwiało teraz część ich wątpliwości, potwierdzając, że trwają prace nad pełnometrażowym filmem.
Jeśli chodzi o kinową przyszłość franczyzy, Paramount potwierdził podczas swojego panelu na CinemaCon, że trwają prace nad nowym filmem. Ostatnią produkcją kinową z tej serii był Star Trek Beyond z 2016 roku i biorąc pod uwagę wieloletnią historię franczyzy na dużym ekranie, można było przypuszczać, że kolejny film prędzej czy później powstanie.
Jak jednak informuje serwis Collider, nadchodzący film Star Trek obierze zupełnie nowy kierunek, wprowadzając całkowicie nową obsadę bohaterów. Innymi słowy, linia czasowa Kelvina — w której Chris Pine wcielał się w Jamesa T. Kirka — została już odłożona na bok.
Star Trek został zrestartowany w 2009 roku, kiedy za kamerą stanął J.J. Abrams. Powrócił on później z kontynuacją — Star Trek: W ciemność z 2013 roku. Następnie zdecydował się wyreżyserować Star Wars: Przebudzenie mocy oraz Skywalker. Odrodzenie, pozostawiając Star Trek: W nieznane z 2016 roku w rękach Justina Lina. Czwarty film z serii nigdy nie powstał, choć nie tak dawno nadzieje fanów na jego stworzenie wciąż były żywe.
Rozważano wiele pomysłów i twórców, w tym powrót Chrisa Hemswortha jako ojca Kapitana Kirka czy nawet film Star Trek w wersji R od Quentina Tarantino. Gdy film Tarantino nie doszedł do skutku, Paramount skupiło się na nowym prequelu z reżyserem Andora, Tobym Haynesem, na podstawie scenariusza Setha Grahame-Smitha, autora Mrocznych Cieni. Projekt ten najwyraźniej wciąż jest rozwijany. Ostatnie doniesienia sugerowały, że studio nadal planowało nakręcić „ostatni rozdział” ery Star Treka z Chrisem Pine’em, a nowy szkic scenariusza miał przygotować Steve Yockey. Jednak po przejęciu przez Skydance sytuacja uległa zmianie.
Źródło: MovieWeb / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.