Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Tom Holland ujawnia, co wniosą dokrętki do Spider-Mana 4

Autor: Agnieszka Ziobrowska
8 kwietnia 2026
Tom Holland ujawnia, co wniosą dokrętki do Spider-Mana 4

Trwają obecnie zdjęcia do czwartej części Spider-Mana. Gwiazdor filmu ujawnił, że dodadzą one humoru produkcji. 

Najnowsza odsłona przygód o człowieku pająku w kinach na całym świecie ukarze się już 31 lipca 2026 roku. 18 marca do sieci trafił pierwszy zwiastun produkcji, który pobił wszelkie rekordy. W zaledwie 4 dni od premiery przekroczył on granicę miliarda (!) wyświetleń, stając się pierwszym materiałem, który to osiągnął.

Wydawać by się mogło, że film już właściwie jest gotowy do premiery, skoro odbyć ma się ona już za trzy miesiące. Nic bardziej mylnego. Trwają obecnie dokrętki do filmu, o których poinformował Tom Holland. Nie powinniście się jednak martwić, ponieważ w przypadku takich produkcji jest to standardowa praktyka. 

Co wniosą dokrętki?

Gwiazdor Spider-Mana w najnowszym wywiadzie dla magazynu GQ ujawnił, że wspomniane dokrętki rozpoczęły się stosunkowo niedawno w Londynie. Nie wprowadzą one jednak żadnych ważnych zmian fabularnych. Twórcy w głównej mierze chcą dodać więcej humoru do filmu. 

Mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że to, co teraz robimy, tak naprawdę nie jest konieczne. Film działa i broni się sam w sobie. W niektórych miejscach po prostu postanowiliśmy dołożyć wisienkę na ten nasz filmowy tort. Szukamy sposobów, by dodać trochę więcej humoru. Rozbudowujemy też wątek złoczyńcy w nowy sposób i dorzucamy kilka naprawdę fajnych elementów.

Co do tej pory wiadomo o czwartej części Spider-Mana  

Film otwiera zupełnie nowy rozdział w życiu Petera Parkera i Spider-Mana. Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie, od czasu gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył. 

Reżyserią zajmie się Destin Daniel Cretton, znany z Shang‑Chi i legenda dziesięciu pierścieni, a za scenariusz ponownie odpowiada duet Chris McKenna i Erik Sommers. 

W roli głównej ponownie zobaczymy Toma Hollanda, a u jego boku ponownie pojawi się Zendaya jako MJ oraz Jacob Batalon jako Ned Leeds. Obsada wzbogaci się o nowe twarze. Wśród nich szczególnie intryguje Sadie Sink, znana z serialu Stranger Things, której rola na razie owiana jest tajemnicą. Stosunkowo niedawno ujawniono także, że w filmie wystąpi Jon Bernthal, czyli wszystkim dobrze znany Punisher, Mark Ruffalo jako Bruce Banner oraz Michael Mando jako Scorpion. W nieujawnionych jeszcze rolach zobaczymy także Lize Colón‑Zayas i Tramell Tillmana. 

Więcej informacji na Movies Room:

Źródło: theplaylist.net/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne 

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.