Deadpool: Najlepszy komiks świata tom 11 – Deadpool zabija Cable’a – recenzja komiksu

Co za dużo, to i świnia nie zeżre? Wręcz przeciwnie. Wygląda na to, że pyskaty najemnik ze zdolnością regeneracji cieszy się niesłabnącą popularnością, a Egmont co i rusz wypuszcza na rynek jego przygody – zarówno te starsze, z serii Deadpool Classic, jak i te najnowsze. Po przystanku, jakim był tie-in do Tajnego imperium, przyszedł czas tom, którego sam tytuł mówi już całkiem sporo o zawartości. Przed Wami Deadpool: Najlepszy komiks świata tom 11 – Deadpool zabija Cable’a,  który tak naprawdę stanowi pierwszy tom opowieści The Descpicable Deadpool.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Deadpool-11-Deadpool-zabija-Cable%E2%80%99a_Plansza_1.jpg

Strona komiksu Deadpool: Najlepszy komiks świata tom 11 – Deadpool zabija Cable’a

Wade Wilson i Nathan Summers mają długą historię i walczą ze sobą już od dziesięcioleci, a kiedy akurat tego nie robią, próbują w pokraczny sposób współpracować. Tym razem jednak nasi bohaterowie utknęli w prawdziwym węźle gordyjskim. Jak pamiętamy, najbliżsi Deadpoola – a przypomnijmy, że nie ma ich wiele – znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Mogą umrzeć, a jedynym lekarstwem na ich przypadłość dysponuje Stryfe – zły klon Cable’a (to skomplikowane!). Aby ich ocalić, Wade zawiera pakt z diabłem i musi spłacić dług, a sposobem spłaty ma być czterokrotne morderstwo. Pierwszy na liście celów jest… Cable. Aby ocalić Ellie i rodzinę Prestonów Wilson musi przynieść Stryfe’owi serce Summersa. Ale jak upolować podróżnika w czasie?

Deadpool: Najlepszy komiks świata tom 11 – Deadpool zabija Cable’a w dużej mierze składa się z szalonego, brutalnego, dynamicznego pojedynku Wade’a z Nathanem, nie różniącego się zbytnio od tego, co zazwyczaj oglądamy, gdy spotykają się te dwie postacie. Wilson ma swoje szalone metody by ścigać Cable’a przez czas i przestrzeń, ale przecież Summers to nie wymoczek i nie podda się bez walki. Walki, która w pewnym momencie przybierze tak groteskową postać, że na scenie pojawią się dinozaury, wampiry i… wampiry-dinozaury. Serio!

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Deadpool-11-Deadpool-zabija-Cable%E2%80%99a_Plansza_2.jpg

Strona komiksu Deadpool: Najlepszy komiks świata tom 11 – Deadpool zabija Cable’a

Gerry Duggan jako scenarzysta jest weteranem serii o Deadpoolu, nic więc dziwnego, że tak doskonale czuje tę postać. Fabuła niestety wciąż jest dość prosta, ale nie brak jej polotu i wciąż trafionego, umiejętnie serwowanego humoru. Wilson znów stał się brutalnym najemnikiem, a tej roli sprawdza się najlepiej, nawet jeśli Deadpool zabija Cable’a to tylko pięć zeszytów, a całość można połknąć za jednym posiedzeniem.

Cieszę się, że całość narysował Scott Koblish, bo to właśnie on, obok Mike’a Hawthorne’a, najdłużej i najlepiej współpracuje z Dugganem. Komiks jest więc dynamiczny, wartki, z pomysłowym układem kadrów, ma świetnie dobrane, tętniące życiem kolory – niespecjalnie jest się do czego przyczepić, jeśli chodzi o warstwę graficzną. Ot, kolejne przygody Deadpoola, stojące na tym samym poziomie, co poprzednie odsłony.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Deadpool-11-Deadpool-zabija-Cable%E2%80%99a_Plansza_3.jpg

Strona komiksu Deadpool: Najlepszy komiks świata tom 11 – Deadpool zabija Cable’a

Nic nie zapowiada, żeby ta jazda bez trzymanki miała się skończyć. Egmont już zapowiedział tom, a którym Wilson stanie naprzeciw Staruszka Logana, a wszyscy wiemy, jaka jest dynamika między Deadpoolem i Wolverine’em. Nieuchronnie zbliża się też konfrontacja Wade’a z Kapitanem Ameryką (tym złym), który wmanipulował naszego antybohatera w działania na rzecz Hydry. A że Najemnikowi z nawijką niespecjalnie się to spodobało, możemy liczyć na kolejny ciekawy odcinek. Życzyłbym sobie tylko, żeby tomy z przygodami Deadpoola miały bardziej zbiorczy charakter, jak zrobiono to chociażby z Capem, Strange’em czy z Thanosem. Póki co jesteśmy jednak skazani na cieniutkie tomiki.


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/443/855/443855/1600294750/800.jpg

Okładka komiksu Deadpool: Najlepszy komiks świata tom 11 – Deadpool zabija Cable’a

Tytuł oryginalny: Despicable Deadpool vol. 1 – Deadpool Kills Cable
Scenariusz: Gerry Duggan
Rysunki: Scott Koblish
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawca: Egmont 2020
Liczba stron: 108
Ocena: 70/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, geek. Kocha kino, seriale, książki, komiksy i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział komiksów, książek i gier planszowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nowe technologie

Wejdź do świata nowych technologii na: Tech-Room logo
Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?