Netflix zaprezentował pierwszą zapowiedź drugiego sezonu Devil May Cry. Premiera już 12 maja, a nowa odsłona zapowiada jeszcze bardziej osobisty konflikt dla Dantego.
Po udanym pierwszym sezonie Netflix nie zwalnia tempa i rozwija swoją animowaną adaptację kultowej serii gier Devil May Cry. Nowa zapowiedź zdradza, że stawka rośnie - tym razem główny bohater zmierzy się z kimś, kto jest jego lustrzanym odbiciem. Czy nowa odsłona pobije pierwszy sezon? Na to musimy jeszcze chwilę poczekać.
Najważniejszym wątkiem drugiego sezonu będzie konfrontacja Dantego z jego bratem bliźniakiem — Vergilem. To starcie nie tylko o ogromnej sile, ale przede wszystkim emocjonalne. Dante będzie musiał zmierzyć się nie tylko z nadnaturalnym zagrożeniem, ale również z własną przeszłością i poczuciem utraconej rodziny. Nowy sezon ma pogłębić psychologiczny aspekt historii, jednocześnie oferując dynamiczną akcję, z której słynie marka. Twórcy zapowiadają większą skalę konfliktu i bardziej mroczny ton.
Animowana adaptacja popularnej gry ze studia Capcom według pomysłu Adiego Shankara. Złowrogie siły dążą do otwarcia portalu między światem ludzi a krainą demonów. W samym środku historii znajduje się Dante, osierocony łowca demonów do wynajęcia, który nie zdaje sobie sprawy, że los obu światów wisi na włosku. – Czuję się zaszczycony, że firmy Netflix i Capcom powierzyły mi rolę zekranizowania serii „Devil May Cry”. Alex Larsen i ja uwielbiamy tych bohaterów oraz jako zagorzali fani zobowiązaliśmy się przewyższyć wyjątkowo wysokie wymagania, które sami sobie postawiliśmy – mówi Shankar.
Źródło: youtube.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.