Fani serialu 1670 mogą odetchnąć z ulgą — kultowa produkcja Netflixa oficjalnie powraca z trzecim sezonem. Choć na premierę trzeba jeszcze poczekać, już teraz twórcy zapraszają widzów za kulisy kolejnego rozdziału historii rodziny Adamczewskich.
To już potwierdzone: 3. sezon 1670 zadebiutuje na Netflixie w drugiej połowie 2026 roku. Platforma udostępniła pierwsze materiały zza kulis, które zapowiadają jeszcze więcej absurdu, satyry i bezlitosnych obserwacji polskiej mentalności — tym razem na znacznie większą skalę.
W trzecim sezonie twórcy stawiają Jana Pawła Adamczewskiego w samym centrum egzystencjalnego trzęsienia ziemi. Po wydarzeniach związanych z dożynkami bohater zaczyna kwestionować fundament swojego życia - przede wszystkim szlacheckie pochodzenie, które dotąd stanowiło jego największą dumę. Zdeterminowany, by udowodnić sobie i całemu narodowi, że jest prawdziwym homo sarmatus, Jan Paweł rusza na królewski dwór. Tam po raz pierwszy z bliska przygląda się mechanizmom wielkiej polityki, które okazują się równie groteskowe, co brutalne.
Każdy dobrze wie, że najważniejszą stałą w życiu Jana Pawła jest jego szlachecki tytuł, z którym miał szczęście się urodzić. Ale czy na pewno? W trzecim sezonie 1670, w efekcie dożynkowych wydarzeń, głowa rodziny Adamczewskich mierzy się z prawdą o swojej tożsamości. Pragnie udowodnić przed sobą, ale przede wszystkim przed narodem, że jest prawdziwym homo sarmatus. Walka o odzyskanie statusu prowadzi go na królewski dwór, gdzie przygląda się kulisom wielkiej polityki. Świat, jaki znał Jan Paweł, zaczyna chwiać się w posadach i nawet w Adamczysze nie jest mu dane cieszyć się sielanką pańszczyzny. Relacja z Zofią uległa znacznemu ochłodzeniu, konflikt z Jakubem eskaluje, a za wszystkim zdaje się stać najbliższy krewny diabła – Andrzej. Gdyby chociaż chłopi uszanowali trudną sytuację i nie przeszkadzali, ale i oni zdają się coraz wyraźniej dostrzegać pewne niewygody swojego położenia. Czy ratunkiem na ich udręki będzie szkoła dla chłopów, powstała z inicjatywy Anieli?
Źródło: informacja prasowa / ilustracja wprowadzenia: fot. J. Sosiński
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.