Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Twórca muzyki do Euforii odchodzi w cieniu konfliktu. Labrinth mówi: "Nie pozwalam ludziom traktować mnie jak śmiecia"

Autor: Mikołaj Lipkowski
13 kwietnia 2026
Twórca muzyki do Euforii odchodzi w cieniu konfliktu. Labrinth mówi:  Nie pozwalam ludziom traktować mnie jak śmiecia

To jeden z najbardziej zaskakujących zwrotów wokół nowego sezonu Euforii. Labrinth, odpowiedzialny za charakterystyczne brzmienie serialu, wycofuje swoją muzykę i nie gryzie się w język.

Trzeci sezon Euforii miał być wielkim powrotem jednego z najważniejszych seriali ostatnich lat. Zamiast tego jeszcze przed premierą zrobiło się głośno - i to nie z powodu fabuły. Labrinth, kompozytor, który w dużej mierze zdefiniował muzyczny klimat produkcji, ogłosił, że jego utwory nie pojawią się w nowych odcinkach. Powód? Kulisy współpracy, które - jak sam sugeruje - nie należały do najłatwiejszych.

Zmiany w muzyce Euforii 

Artysta w relacji na Instagramie jasno zakomunikował, że podjął decyzję o wycofaniu swojej pracy z trzeciego sezonu. Jak podkreślił, zrobił to świadomie, nie chcąc firmować projektu w obecnych okolicznościach. Jeszcze mocniej wybrzmiały jego kolejne słowa, w których zasugerował, że nie zgadza się na sposób, w jaki był traktowany podczas współpracy. Choć nie podał szczegółów, ton wypowiedzi nie pozostawia wątpliwości - relacje za kulisami były napięte.

Ludzie w tej branży potrafią bez problemu kłamać i dalej nazywać siebie uczciwymi. Bez ściemy. Zdecydowałem się usunąć całą muzykę, którą tam miałem. Rozmawiałem z HBO - o ile wiem, jesteśmy w porządku. Niemniej kiedy pracuję dla kogoś, jego wizja jest dla mnie najważniejsza, ale nie pozwalam ludziom traktować mnie jak śmiecia. 

Nową ścieżkę dźwiękową tworzy Hans Zimmer, co samo w sobie jest ogromnym wydarzeniem. To wyraźny sygnał, że twórcy chcą nadać serialowi bardziej filmowy, poważniejszy ton. Jednocześnie oznacza to definitywne odejście od stylu, który przyniósł Euforii ogromną popularność - bo to właśnie muzyka Labrintha była jednym z jej znaków rozpoznawczych.

Więcej o serialach na Movies Room:

Powrót gwiazd i imponująca obsada

W trzecim sezonie ponownie zobaczymy Zendayę w roli Rue - postaci, która stała się jednym z symboli współczesnej telewizji. Na ekran wracają także Hunter Schafer, Jacob Elordi, Sydney Sweeney, Alexa Demie czy Maude Apatow. Twórcy przygotowali również prawdziwą niespodziankę dla widzów - w nowych odcinkach pojawi się wiele głośnych nazwisk gościnnie. Wśród nich są m.in. Sharon Stone, Rosalía czy Natasha Lyonne. Tak rozbudowana obsada sugeruje, że trzeci sezon będzie jeszcze bardziej ambitny i różnorodny niż poprzednie.


Źródło: variety.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe 

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.