Netflix szykuje wielkie zakończenie serialu Wiedźmin, a nowy casting tylko podkręca oczekiwania. Do świata wiedźmina trafia jedna z najbardziej wyczekiwanych postaci.
Finałowy sezon serialu Wiedźmin powoli nabiera kształtów, a choć produkcja jest już na etapie postprodukcji, wciąż pojawiają się nowe informacje. Najnowsza z nich szczególnie ucieszy fanów książek i gier - do obsady dołącza postać, na którą wielu czekało od dawna. Czy to pomoże produkcji odzyskać dawny blask? Czy jednak jest to tylko kropla słodyczy w morzu goryczy?
Do obsady dołącza Ellie Taylor, która wcieli się w Annę Henriettę - charyzmatyczną władczynię Toussaint. To jedna z bardziej barwnych postaci w uniwersum, znana ze swojego temperamentu, elegancji i… skomplikowanych relacji. W literackim pierwowzorze była powiązana z Jaskrem, co może oznaczać ciekawy wątek w serialu. Postać księżnej wielu fanów kojarzy także z dodatku Krew i wino do gry Wiedźmin 3, gdzie odgrywała znacznie większą rolę i była jedną z centralnych postaci fabuły. To właśnie tam Toussaint pokazano jako baśniową krainę kontrastującą z brutalnością reszty świata.
Co interesujące, w grze postać Anny Henrietty była dubbingowana przez MyAnnę Buring (mowa oczywiście o angielskim dubbingu) - aktorkę, którą widzowie znają z roli Tissai de Vries w serialu. To tworzy ciekawą, nieoficjalną pętlę między grą a produkcją Netflixa. Wraz z księżną pojawią się także inne postacie związane z tym regionem, co sugeruje, że Toussaint odegra istotną rolę w finałowej historii. To może oznaczać bardziej polityczne wątki i nowe sojusze dla Geralta.
Piąty sezon będzie ostatnim rozdziałem serialu i ma domknąć historię bohaterów. Premiera planowana jest jeszcze w tym roku, co oznacza, że na pierwsze materiały nie powinniśmy długo czekać.
Czas końca jest bliski: mroczne siły z całego Kontynentu jednoczą się, kierując złowieszcze plany przeciwko Ciri. Nawet jeśli Geralt i Yennefer zdołają ocalić swoją córkę i spełnić ostatnie życzenie, by połączyć rodzinę, czekają na nich przeszkody i wrogowie, z jakimi nigdy wcześniej nie mieli do czynienia.
Sezon 5 zamknie opowieść o Geralcie, Ciri i Yennefer, opartą na ostatnich częściach sagi Sapkowskiego. Oficjalne materiały potwierdzają, że sezon 4 i 5 mają razem adaptować wydarzenia z trzech ostatnich książek: Chrzest ognia, Wieża Jaskółki i Pani Jeziora. Chociaż oficjalna data premiery jeszcze nie została ujawniona, większość źródeł i analityków branżowych przewiduje, że serial trafi na Netflixa najprawdopodobniej jesienią 2026 roku, podobnie jak sezon 4.
Źródło: redanianintelligence.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.