Armie Hammer – jakie produkcje z jego udziałem nie miały jeszcze premiery?

Na początku tego roku Armie Hammer zagościł na stałe w światowych mediach, niestety z niechlubnych powodów. Przyszłość nadchodzących projektów z jego udziałem może być niepewna, a premiery nie miały jeszcze ukończone filmy Kennetha Branagha, Nicholasa Jareckiego, czy Taiki Waititiego.

Nie chcę po raz kolejny powtarzać tych samych informacji związanych z amerykańskim aktorem. Jakiś czas temu publikowaliśmy newsa na ten temat:

Armie Hammer kanibalem? Skandal z udziałem aktora

Wystarczy chwila researchu w sieci, żeby zorientować się, że wszystko w tej sprawie układa się w sensowną całość. Przystojny aktor z bogatego domu wykorzystujący swoją uprzywilejowaną pozycję. Hollywood lubi chronić swoich pod warunkiem, że nie przekraczają pewnych granic. W tym wypadku może być problem i cały skandal przyczyni się do wyraźnego wyhamowania kariery Hammera, a prawdopodobnie do jej końca w wysokobudżetowych produkcjach. Dlatego też postanowiłem sprawdzić filmografię aktora – jakie filmy zostały ukończone i nie miały jeszcze premiery, a jakie projekty są (a może raczej były) w fazie preprodukcji?

Na ten moment Hammer stracił (podobno sam zrezygnował) rolę w komedii Shotgun Wedding. Miał jeszcze wystąpić w jednej z głównych ról w serialu The Offer przybliżającym historię realizacji jednego z największych klasyków w historii światowej kinematografii – Ojca chrzestnego. W fazie preprodukcji znajduje się The Billion Dollar Spy – film oparty na prawdziwej historii szpiegowskiej opisanej przez Davida E. Hoffmana w książce o tym samym tytule. Miał tam także zagrać Mads Mikkelsen. W dalszej perspektywie pojawiały się doniesienia o poszukiwaniu scenarzysty do napisania kontynuacji filmu Tamte dni, tamte noce. Raczej nic z tego nie będzie i bardzo dobrze, bo to film zupełnie niepotrzebujący sequela.

Armie Hammer

fot: materiały prasowe

Zobacz również: Śmierć na Nilu – nowy zwiastun kolejnego filmu na bazie prozy Agathy Christie!

Było już o nadchodzących projektach, które można jeszcze anulować lub zrobić recasting. Większy problem sprawiają ukończone filmy czekające na swoją premierę. Pierwszy z nich miał już kilka razy przekładaną datę wejścia do kin. Mowa o Śmierci na Nilu – kolejnej po Morderstwie w Orient Expressie adaptacji twórczości Agathy Christie w reżyserii Kennetha Branagha. Sielankowy nastrój miodowego miesiąca młodej pary, spędzającej podróż poślubną na luksusowym statku rzecznym, zostaje przerwany przez ponure zdarzenie. Beztroska wycieczka po Egipcie zmienia się w poszukiwania mordercy, na czele których staje jeden z uczestników rejsu po Nilu, niezawodny Hercules Poirot. Egzotyczna, tajemnicza i niepozbawiona niebezpieczeństw sceneria stanowi znakomite tło tej mrocznej opowieści o obsesyjnej miłości i jej tragicznych skutkach. Tym bardziej, że historia – jak rzeka – wije się w niezwykle zagadkowy sposób, nie pozwalając widzom odgadnąć zakończenia aż do finałowej, szokującej demaskacji.

Aktualna data premiery to 17.09.2021. W obsadzie oprócz Hammera m.in.: Gal Gadot, Kenneth Branagh, Annette Bening oraz Rose Leslie.

Armie Hammer

fot: materiały prasowe

Kolejna ukończona produkcja, w której wystąpił Armie Hammer, to Crisis Nicholasa Jareckiego. Dla mnie szczególnie ciekawy ze względu na osobę reżysera, który 9 lat temu zrealizował bardzo dobry Arbitraż z Richardem Gere. W jego najnowszym filmie zderzają się ze sobą trzy historie o świecie opioidów: handlarz narkotyków organizuje operację przemytu fentanylu między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi, architektka wychodząca z uzależnienia od oksykodonu odkrywa prawdę związaną z zaangażowaniem jej syna w narkotyki, a profesor uniwersytetu angażuje się w nieoczekiwane doniesienia na temat swojego pracodawcy, firmy farmaceutycznej o głębokich wpływach rządowych, wprowadzającej na rynek nowy „nieuzależniający” środek przeciwbólowy.

Aktualna data premiery to 26.02.2021 w kinach oraz 05.03.2021 online (w USA). W obsadzie oprócz Hammera m.in.: Gary Oldman, Evangeline Lilly, Greg Kinnear, Kid Cudi i Michelle Rodriguez.

Taika Waititi

fot: materiały prasowe

Zobacz również: Space Sweepers – pełny zwiastun koreańskiego filmu SF od Netflix!

Został ostatni tytuł, który miałby szansę stać się wielkim hitem. Next Goal Wins jest bowiem autorskim projektem Taiki Waititego, nakręconym przez niego w przerwie od wysokobudżetowych produkcji. To adaptacja brytyjskiego filmu dokumentalnego o tym samym tytule. Historia skupia się na holenderskim trenerze Thomasie Rongenie i prowadzeniu przez niego reprezentacji Samoa Amerykańskiego podczas eliminacji do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 2014 roku. Drużyna miała opinię jednej z najsłabszych reprezentacji na świecie. Ponadto należy do nich rekord pod względem największej porażki – w meczu z Australią przegrali 0:31.

Data premiery nieznana – nie ma również jeszcze żadnych oficjalnych materiałów prasowych. W roli głównej wystąpił Michael Fassbender.

Armie Hammer

fot: Hollywood Reporter/Sony Pictures

Pamięta ktoś wyprodukowany przez Netflixa film biograficzny Gore z Kevinem Spacey? Jeśli nie, to nic dziwnego, bo nigdy nie miał premiery pomimo tego, że zdjęcia zostały ukończone. Według informacji prasowych scenariusz za bardzo korespondował z oskarżeniami wobec aktora i Netflix wolał stracić pieniądze wydane na produkcję niż narażać się na skandal. Klub miliarderów (w tym momencie ostatni film z Kevinem Spacey, który miał premierę kinową) został po cichu wprowadzony raptem do 11 kin podczas weekendu otwarcia w Stanach Zjednoczonych. A we Wszystkich pieniądzach świata jego rola została wycięta i podmieniona na Christophera Plummera. Tak wygląda nagły koniec hollywoodzkiej kariery. Było to jednak zdarzenie bezprecedensowe i trudno przewidzieć, jaka przyszłość czeka akurat Armiego Hammera. W dobie internetu pewne rzeczy zdecydowanie trudniej zamieść pod dywan niż w dawnym Hollywood. W takiej sytuacji pandemia może tylko sprzyjać dystrybutorom, bo premiery można przenieść nawet i na kolejny rok, kiedy sprawa znacznie przycichnie.

Źródła: Deadline/Screenrant/IMDB/Disney Polska

Ilustracja wprowadzenia: Jordan Strauss/Invision/AP

Fan westernów, kina noir i lat 80. Woli pisać o filmach niż o sobie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nowe technologie

Wejdź do świata nowych technologii na: Tech-Room logo
Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?