Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Walentynki 2026 z dreszczykiem. Horrory i thrillery, które warto obejrzeć

Autor: Mikołaj Lipkowski
13 lutego 2026
Walentynki 2026 z dreszczykiem. Horrory i thrillery, które warto obejrzeć

Nie każdemu wystarczą w walentynki kwiaty i komedie romantyczne. Jeśli zamiast lukrowanej miłości wolicie napięcie, krew i psychologiczne gry, te filmy sprawią, że tegoroczne walentynki zapamiętacie na długo. Oto zestaw horrorów i thrillerów idealnych na wieczór 14 lutego.

Walentynki 2026 nie muszą oznaczać wyłącznie romantycznych komedii i Titanica. Coraz więcej widzów wybiera na walentynki horrory i thrillery, które gwarantują zupełnie inne emocje - napięcie, strach i adrenalinę. Jeśli 14 lutego wolicie mrok zamiast świec i krew zamiast czerwonych róż, ten ranking jest dla was. Oto najlepsze filmy na walentynki z dreszczykiem - od klasycznych slasherów po przewrotne historie miłosne w cieniu grozy. Jeśli jednak chcecie wybrać bardziej romantyczną opcję - zachęcamy do zobaczenia innego, naszego rankingu


Walentynki 2026 z dreszczykiem! Horrory i thrillery na święto zakochanych

Przyjmij/Odrzuć (2025, reż. Christopher Landon)

Randka po latach samotności miała być dla Violet nowym początkiem. Kolacja z czarującym Henrym szybko zamienia się jednak w koszmar, gdy kobieta zaczyna otrzymywać anonimowe wiadomości z groźbami. Nadawca zmusza ją do wykonywania kolejnych poleceń, a stawką jest życie jej najbliższych. Monitoring w domu pokazuje zamaskowaną postać czającą się w cieniu, co tylko potęguje atmosferę paranoi. W te walentynki miłość staje się narzędziem szantażu, a romantyczny wieczór przeradza się w walkę o przetrwanie.

Heart Eyes (2025, reż. Josh Ruben)

W tym filmie walentynki to data, której lepiej nie świętować. Zamaskowany morderca od lat wybiera 14 lutego, by polować na zakochane pary. Każda kolejna rocznica przynosi nowe ofiary i coraz większą panikę. Motyw święta miłości zostaje tu przewrotnie odwrócony. Jeśli szukacie klasycznego horroru na walentynki 2026, ten tytuł spełni oczekiwania fanów slasherów.

Walentynki (2001, reż. Jamie Blanks)

Grupa przyjaciółek z czasów szkolnych zaczyna otrzymywać tajemnicze kartki walentynkowe z pogróżkami. Wspomnienie dawnej, okrutnej zabawy z balu maturalnego wraca do nich ze zdwojoną siłą. Jedna z kobiet zostaje zamordowana, a podpis pod wiadomościami wskazuje na chłopaka, którego kiedyś publicznie upokorzyły. Atmosfera podejrzliwości narasta, bo każda z nich może być kolejną ofiarą. Te walentynki pokazują, że szkolne żarty potrafią mieć śmiertelne konsekwencje.

Wiecznie żywy (2013, reż. Jonathan Levine)

W świecie opanowanym przez zombie uczucie wydaje się czymś niemożliwym. A jednak między młodą dziewczyną a tajemniczym nieumarłym rodzi się więź, która przeczy wszelkim zasadom. Ich relacja staje się symbolem nadziei w rzeczywistości podzielonej między żywych i martwych. Film łączy elementy horroru z nietypową historią miłosną. Jeśli w walentynki szukacie czegoś romantycznego, ale z nutą grozy, to propozycja idealna.

Moja krwawa walentynka (1981, reż. George Mihalka)

Klasyk klasyków w naszym zestawieniu. Małe górnicze miasteczko próbuje zapomnieć o tragedii sprzed lat. Dawna masakra sprawiła, że walentynki stały się tematem tabu. Gdy po latach mieszkańcy decydują się przywrócić święto zakochanych, ktoś w górniczym stroju zaczyna siać terror. Kolejne morderstwa przypominają, że przeszłość nigdy nie została pogrzebana. To klasyk slashera, który udowadnia, że walentynki mogą mieć naprawdę krwawy finał.

Krwawe walentynki (2009, reż. Patrick Lussier)

Reboot poprzedniej pozycji z zestawienia, który jest również warty uwagi - jeśli oczywiście lubicie “te złe” horrory. Powrót do rodzinnego miasta zbiega się z rocznicą dawnej masakry. Tom szybko staje się głównym podejrzanym w sprawie nowych zabójstw, które ponownie mają miejsce w walentynki. Atmosfera nieufności narasta, a mieszkańcy zaczynają oskarżać się nawzajem. Jedynie dawna ukochana wierzy w jego niewinność. Ten remake łączy klasyczny motyw zemsty z nowoczesnym tempem thrillera.

Zabójcze ciało (2009, reż. Karyn Kusama)

Weszła Megan Fox i zrobiło się gorąco. Zwłaszcza po scenie z zapalniczką. Jennifer była szkolną gwiazdą, dopóki nie stała się czymś znacznie groźniejszym. Opętana przez demona zaczyna polować na chłopaków z miasteczka. Jej przyjaciółka Needy odkrywa, że za atrakcyjną fasadą kryje się czyste zło. Film łączy czarny humor z horrorem i przewrotnie komentuje relacje damsko-męskie. W walentynki może przypomnieć, że nie każda fascynacja kończy się szczęśliwie.

Hospital Massacre (1982, reż. Boaz Davidson)

Walentynki w szpitalu nie brzmią jak scenariusz horroru, a jednak właśnie tam rozgrywa się akcja filmu. Młoda kobieta trafia na rutynowe badania, które niespodziewanie zamieniają się w koszmar. Ktoś w stroju chirurga zaczyna brutalnie mordować personel i pacjentów. Bohaterka odkrywa, że została wplątana w niebezpieczną grę, z której trudno się wycofać. To surowy slasher z klimatem lat 80., idealny na walentynki z dreszczykiem.

The Loved Ones (2009, reż. Sean Byrne)

Odrzucone zaproszenie na szkolny bal okazuje się fatalnym błędem. Lola nie przyjmuje odmowy i organizuje własną, makabryczną wersję randki. Brent trafia do domu, w którym walentynkowa atmosfera szybko ustępuje miejsca torturom. Film bawi się motywem nastoletniej miłości, pokazując jej najbardziej wynaturzone oblicze. To propozycja dla tych, którzy w walentynki wolą ekstremalne emocje.

Together (2025, reż. Michael Shanks)

Millie i Tim rozpoczynają wspólne życie w nowym domu, wierząc, że przed nimi wyłącznie szczęście. Niewielkie, z pozoru niegroźne zdarzenie sprawia jednak, że ich relacja zaczyna się zmieniać. Bliskość przybiera dosłowny, przerażający wymiar, a granice między ciałem a uczuciem zaczynają się zacierać. Film łączy dramat relacyjny z cielesnym horrorem. W takie walentynki miłość staje się czymś znacznie bardziej niepokojącym niż zwykle.

To były najlepsze horrory i thrillery na walentynki 2026! Zobacz inne rankingi na Movies Room:

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.