Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Garfield - Tłusty koci trójpak tom 18 - recenzja komiksu

Autor: Piotr Pocztarek
30 kwietnia 2026
Garfield - Tłusty koci trójpak tom 18 - recenzja komiksu

Pół roku Egmont kazał nam czekać na osiemnasty tom serii Garfield – Tłusty koci trójpak, ale pozwolicie, że po raz kolejny się powtórzę: przygody złośliwca kocura są warte każdego dnia oczekiwania. Aktualnie wydawane albumy dobijają powoli do końca pierwszej dekady XXI wieku i to widać i czuć, ponieważ Jim Davis stara się iść z duchem czasu, niezmiennie  pozostając niezwykle trafnym i szalenie zabawnym obserwatorem. A zatem, co nowego u Garfielda?

Garfield – Tłusty koci trójpak tom 18 zbiera komiksowe paski z 2008 i 2009 roku, a także zahacza o pół pierwszego miesiąca roku 2010. Oczywiście zgodnie z tytułem mamy tutaj zebrane trzy książeczki, tym razem zatytułowane Garfield – Kloc w dżungli (zapewniam, że to nie to, co myślicie!), Garfield – Żywiciel oraz Garfield w konserwie. Jak widzicie nic się nie zmieniło – większość dowcipów i gagów nadal będzie toczyć się wokół żarcia, ale również wokół niezmierzonych pokładów lenistwa. 

Strona komiksu Garfield - Tłusty koci trójpak tom 18

Największa zmiana dotknęła oczywiście Jona. Bardzo mnie cieszy, że naszemu fajtłapowatemu i gamoniowatemu nudziarzowi jakimś cudem udało się utrzymać związek z Liz – panią weterynarz, do której smalił cholewki odkąd tylko pierwszy raz ujrzał ją na oczy. A miało to miejsce w 1979 roku! Sami przyznacie, że Jon Arbuckle po prostu wyczekał swoją szansę na szczęście. Kobieta zdążyła przywyknąć do jego cudacznych wypadków w restauracjach i perypetii ze sprzętem kuchennym i na szczęście obdarza swojego faceta szczerym uczuciem. Gorąco kibicuję temu związkowi. 

Mniej czytelna jest dla mnie z kolei relacja Garfielda z kotką Arlene. Z jednej strony rudy kocur okazuje jej trochę niechęci i niedostępności, z drugiej za każdym razem na jej widok pręży wątpliwe muskuły i wciąga brzuch. No ale jak tu znaleźć czas na pełnoprawne romansowanie i miłosne uniesienia, kiedy przez całe swoje życie tylko się śpi, je (czy raczej – pożera) i wkurza sąsiadów, myszy, psy, ptaki i pająki? 

Strona komiksu Garfield - Tłusty koci trójpak tom 18

A Garfield – Tłusty koci trójpak tom 18 to przecież także kolejne urodziny Garfielda oraz następne okazje do świętowania. I chociaż Davis o tych wydarzeniach tradycyjnie napomknął, to mam wrażenie, że tym razem poświęcił im mniej miejsca niż zazwyczaj. Urodziny kocura nie były tu obchodzone zbyt hucznie, a o Sylwestrze autor jakby w ogóle zapomniał. Na szczęście Gwiazdki sobie nie odpuścił, bo to właśnie wtedy paczka naszych ulubieńców wydaje się być najsłodsza. 

Wspomniałem we wstępie, że Davis idzie z duchem czasu, w życiu naszych bohaterów pojawiły się więc gadżety, które z naszej perspektywy są już od dawna nieodłącznymi przedmiotami codziennego użytku. I tak Garfield wysyła listy do Świętego Mikołaja z komputera poprzez e-mail, a John ma komórkę z „pocztą głosową, kalendarzem, budzikiem, aparatem fotograficznym, kalkulatorem napiwków, nawigacją i odtwarzaczem muzyki mp3”. Która robi wszystko, tylko nie dzwoni. Bo do tego trzeba mieć kumpli. Możecie sobie tylko wyobrazić co wyniknie ze spotkania Garfielda z inteligentną wagą…

Strona komiksu Garfield - Tłusty koci trójpak tom 18

Co tu dużo mówić - Garfield – Tłusty koci trójpak tom 18 to po prostu kolejna doskonała lektura, pełna satyry na współczesne społeczeństwo oraz zarówno odgrzewanych, jak i nowych gagów, które niezmiennie śmieszą do łez. Na szczęście tym razem znów więcej było udanych dowcipów, niż tych nietrafionych, bo rudy kocur to po prostu genialnie napisana postać. Leniwa, złośliwa, cyniczna, sarkastyczna, potrafiąca wzbudzić uśmiech czytelników samym tylko spojrzeniem. A przede wszystkim – ponadczasowa. Dajcie mi więcej!


Tytuł oryginalny: Garfield – Fat Cat 3-Pack vol.18 
Scenariusz: Jim Davis 
Rysunki: Jim Davis 
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa 
Wydawca: Egmont 2026 
Liczba stron: 288 
Ocena: 90/100

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

PR-owiec, recenzent, geek. Kocha kino, seriale, książki, komiksy i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział komiksów, książek i gier planszowych.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.