Pojawił się nowy głos w dyskusji na temat nowego Jamesa Bonda. Amerykański reżyser poparł kandydaturę aktorki Sydney Sweeney.
Już w tym roku, po pięciu latach od ostatniego filmu o brytyjskim superszpiegu, mamy poznać następce Daniela Craiga w roli Jamesa Bonda. Według nieoficjalnych branżowych pogłosek twórcy Bonda 26 zamierzają przedstawić przygody młodego agenta 007 i poszukują aktorów w wieku około trzydziestu lat. Wśród faworytów znajdować mają się Tom Holland, Jacob Elordi i Harris Dickinson. Nietypową kandydaturę podsunął im właśnie reżyser hitu Pomoc domowa.
Sweeney nie jako dziewczyna Bonda, ale sam agent 007? Pomysł kandydatury Amerykanki do roli Bonda-kobiety poparł właśnie Paul Feig. Amerykański reżyser twierdzi, że aktorka, z którą pracował przy hicie Pomoc domowa, idealnie nadaje się do wcielenia się w brytyjskiego szpiega.
Było już wiele fajnych dziewczyn Bonda, ale pozwólmy jej zostać super-szpiegiem. Jest wspaniała. Ona jest jedną z najciężej pracujących osób, jakie znam. Jest profesjonalna, inteligentna, bystra. Myślę, że byłaby dobrym szpiegiem - stwierdził w rozmowie z The Sun.
Sydney Sweeney jest jedną z najczęściej wymienianych aktorek, ale w kontekście zostania nową dziewczyną Bonda. Gwiazda Euforii w zeszłym roku odniosła się do spekulacji i zdradziła, że jest wielką fanką serii o brytyjskim szpiegu, ale wolałaby wcielić się w agenta 007.
Szczerze mówiąc, nie znam wszystkich plotek o Bondzie, ale zawsze byłam wielką fanką tej serii. Ciekawi mnie, co z nią zrobią.(...) To zależy od scenariusza. Myślę, że miałabym więcej frajdy, grając Jamesa Bonda. - stwierdziła Sweeney w rozmowie z Variety.
Film roboczo tytułowany jako Bond 26 to pierwsza produkcja, która powstanie po przejęciu praw do marki przez Amazon MGM Studios. Nową odsłonę przygód słynnego szpiega wyreżyseruje znany z kina science-fiction Denis Villeneuve. Kanadyjski filmowiec podpisał umowę tylko na jeden film, bez zobowiązania do realizacji sequela i wpływu na ostateczną wersję montażową. Scenariusz szpiegowsko-sensacyjnej produkcji przygotować ma autor serialu Peaky Blinders Steven Knight. Według branżowych przecieków Knight ma czerpać inspiracje z najwcześniejszych powieści Fleminga, a agent Jej Królewskiej Mości ma być bliższy pierwowzorowi, a więc bardziej brutalny, chłodny i bezwzględny. Bond 26 na duże ekrany ma trafić w 2028 roku.
źródło: the sun /
Kontakt: [email protected] Twitter: @KonStar18