Widzowie oszaleli na punkcie bobrów. Hopnięci są numerem jeden w amerykańskim box office.
Najnowszą animację Pixara w kinach na całym świecie można oglądać od 6 marca. Na trzy dni przed premierą embargo na recenzje zostało zniesione i mogliśmy się dowiedzieć, co o Hopniętych myślą krytycy. Okazało się, że animacja wyjątkowo mocno przypadła im do gustu. Na chwilę obecną Hopnięci na portalu Rotten Tomatoes uzyskali 94% pozytywnych opinii od krytyków przy 152 wpisach. Wszystko wskazuje na to, że animacja osiągnie nie tylko sukces artystyczny, ale także kasowy.
Zacznijmy od tego, ile właściwie kosztowali Hopnięci. Według doniesień zagranicznych mediów budżet najnowszej animacji Pixara wyniósł około 150 mln dolarów. Już po minionym weekendzie otwarcia można stwierdzić, że koszty produkcji filmu z pewnością wielokrotnie się zwrócą. W samych Stanach Zjednoczonych Hopnięci zgarnęli około 46 mln dolarów. Z rynków zagranicznych spłynęło natomiast 42 mln dolarów, co daje globalny wynik na poziomie 88 mln.
Główna bohaterka, Mabel Tanaka, to studentka i miłośniczka zwierząt, która trafia na przełomową technologię pozwalającą „przeskoczyć” świadomością do robota‑zwierzęcia. W jej przypadku staje się nim robotyczny bóbr. To pozwala jej nie tylko komunikować się z dziką fauną, ale także głęboko wejść w życie leśnej społeczności.
Bohaterom głosów użyczą: Piper Curda (Mabel), Adam Devine (Floyd), Bobby Moynihan (King George), Jon Hamm (burmistrz Jerry) oraz Amy Sedaris, Jeff Goldblum i Meryl Streep.
Za reżyserię oraz scenariusz Hopniętych odpowiada Daniel Chong, znany z Między nami, misiami. Jak sam zdradził, inspiracje do Hopniętch czerpał z osobistego zainteresowania relacjami człowieka i przyrody oraz z rodzinnych więzi, które znalazły odbicie w relacji Mabel z babcią. Podkreśla też imponujący poziom realizmu: zespół odwiedził m.in. Park Yellowstone i obserwował bobry w naturalnych warunkach, aby oddać autentyczność krajobrazu i zachowań zwierząt.
Źródło: variety.com/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.