Powstający, nowy Władca Pierścieni nabiera kształtów. Najnowsze informacje wskazują, że twórcy rozpoczęli poszukiwania aktorek do dwóch znaczących ról kobiecych, które mogą odegrać istotną rolę w rozwinięciu historii zarówno Golluma, jak i młodego Aragorna.
Choć Warner Bros. wciąż nie ogłosiło oficjalnej obsady produkcji Władca Pierścieni: The Hunt of Gollum, nowe doniesienia sugerują, że proces castingowy jest już w toku. Zdjęcia do filmu mają rozpocząć się w maju w Nowej Zelandii – tym samym miejscu, w którym powstawały wcześniejsze ekranizacje ze świata Śródziemia.
Z ujawnionego ogłoszenia castingowego wynika, że producenci poszukują dwóch aktorek do ról kobiecych. Opisy postaci są na razie bardzo oszczędne i skupiają się przede wszystkim na wieku. Pierwsza z nich to główna bohaterka – kobieta około trzydziestki, która ma odegrać centralną rolę w historii. Druga postać to kobieta w wieku około pięćdziesięciu lat, która pojawi się w ważnej roli drugoplanowej.
Źródła podkreślają, że casting nie dotyczy powrotu znanych aktorek z wcześniejszych filmów z uniwersum Władcy Pierścieni. Oznacza to, że nie chodzi o powrót takich gwiazd jak Cate Blanchett czy Evangeline Lilly. Twórcy najpewniej planują wprowadzić nowe postacie albo zdecydować się na recasting bohaterów znanych fanom.
Jedną z najczęściej pojawiających się teorii wśród fanów jest możliwość pojawienia się młodszej wersji Arwen. W filmowej trylogii postać tę grała Liv Tyler, jednak w nowej produkcji mogłaby zostać obsadzona inna aktorka. Jeśli akcja filmu pokaże wydarzenia rozgrywające się w Rivendell lub wcześniejsze etapy relacji Aragorna i Arwen, taka decyzja byłaby logiczna. Pozwoliłoby to także rozbudować wątek romantyczny bohaterów jeszcze przed wydarzeniami znanymi z „Drużyny Pierścienia”.
Nowe informacje potwierdzają również wcześniejsze doniesienia dotyczące postaci Aragorna. W filmie zobaczymy znacznie młodszą wersję bohatera, dlatego twórcy szukają aktora około trzydziestego roku życia. Taki kierunek oznacza, że Viggo Mortensen - pamiętany z trylogii Petera Jacksona - najprawdopodobniej nie powróci do tej roli. Film ma bowiem rozgrywać się przed wydarzeniami z Drużyny Pierścienia, gdy Aragorn działał jeszcze jako wędrowiec znany pod imieniem Strider.
Zanim powstała Drużyna, obsesja jednej istoty trzymała w swoich rękach los Śródziemia, jego ocalenie albo zagładę. W The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum poznajemy młodego Smeagola, outsidera przyciąganego przez błyskotki i psoty, na długo przed tym, jak Jedyny Pierścień go pochłonął i rozpoczął jego tragiczną przemianę w udręczone, podstępne stworzenie znane jako Gollum. Gdy pierścień zostaje utracony i zabrany przez Bilba Bagginsa, Gollum czuje przymus opuszczenia swojej jaskini, aby go odnaleźć.
Gandalf Szary wzywa Aragorna, wciąż znanego jako Obieżyświata, aby odnalazł nieuchwytną istotę, której wiedza o losach pierścienia może przechylić szalę zwycięstwa na stronę Mrocznego Władcy Saurona. Akcja rozgrywa się w mrocznym okresie pomiędzy zniknięciem Bilba w dniu jego urodzin a powstaniem Drużyny. Ta niebezpieczna podróż przez najciemniejsze zakątki Śródziemia ujawnia nieznane prawdy, wystawia na próbę przyszłego króla i zgłębia rozbitą duszę oraz przeszłość Golluma, jednej z najbardziej zagadkowych postaci Tolkiena.
Film wyreżyserowany przez Andy’ego Serkisa, wyprodukowany przez Petera Jacksona oraz napisany i produkowany przez Fran Walsh i Philippę Boyens, czyli twórców nagrodzonej Oscarami trylogii, połączy znane filmy z nowymi bohaterami, powracającymi postaciami i angażującą historią pochodzenia, która na nowo ustawia wydarzenia i zmienia wszystko, co wiedzieliście o legendarnej trylogii Władcy Pierścieni.
Źródło: knightedgemedia.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.