Jaafar Jackson nie pozwala na negatywne komentarze o biograficznym filmie o Michaelu Jacksonie. Uważa, że krytycy celowo źle mówią o produkcji.
Film biograficzny o Michaelu Jacksonie do kin na całym świecie trafił wczoraj, 22 kwietnia. Niestety produkcja mocno nie przypadła do gustu krytykom. Na portalu Rotten Tomatoes Michael otrzymał od nich jedynie 38% pozytywnych recenzji przy 147 wpisach, a w serwisie Metacritic jedynie 38 punktów. W głównej mierze produkcji zarzuca się, że wygląda po prostu jak dwugodzinna reklama nieżyjącego gwiazdora. Film poszedł właściwie tym samym schematem co Bohemian Rhapsody, jest jedynie ładną laurką dla fanów, unikającą trudnych tematów. Nikt oczywiście nie twierdzi, że produkcja od początku do końca powinna zmieszać Michaela Jacksona z błotem, ale mogła pójść śladem Rocketmana, który pokazał wszystkie odcienie życia Eltona Johna.
Nikogo raczej nie zaskoczy fakt, że fani mają totalnie odmienne zdanie od krytyków o Michaelu. Od nich film zgarnia prawie same najwyższe noty. Na każdym kroku w mediach społecznościowych można natknąć się nad ich zachwytami nad produkcją. Musimy jednak przyznać, że sceny koncertów piosenkarza robią na sali kinowej naprawdę ogromne wrażenie, ale jest to właściwie jedyny pozytywny element filmu.
Jeśli tego nie wiecie, w Króla Popu wcielił się Jaafar Jackson, czyli bratanek słynnego piosenkarza. Aktorowi niestety bardzo nie spodobały się negatywne recenzje o filmie. Zabrał zatem więc głos i stanął w obronie produkcji.
[Już nie możecie kontrolować narracji] na temat tego, kim naprawdę był Michael Jackson. To widownia obejrzy film i o tym zdecyduje. Wy nie potraficie się z tym pogodzić.
Nie mogę się doczekać, aż niektórzy krytycy będą musieli odszczekać swoje słowa.
Reżyserią filmu zajmuje się Antoine Fuqua, znany z takich produkcji jak Bez litości i Dzień próby. Autorem scenariusza jest John Logan, trzykrotny nominowany do Oscara scenarzysta. Producentem projektu jest Graham King, który wcześniej pracował m.in. przy Bohemian Rhapsody.
Główną rolę Michaela Jacksona zagra jego siostrzeniec Jaafar Jackson, dla którego jest to jedna z pierwszych dużych ról aktorskich. Obsada filmu obejmuje również kilku innych aktorów wcielających się w ważne postacie z życia muzyka. W obsadzie znaleźli się m.in. Colman Domingo jako ojciec Jacksona, Nia Long jako matka Katherine Jackson, Miles Teller w roli prawnika Johna Branci oraz Laura Harrier jako Suzanne de Passe, osobę z branży muzycznej. Młodszą wersję Michaela zagra Juliano Krue Valdi.
Fabuła filmu obejmuje całe życie Michaela Jacksona, od dzieciństwa i pierwszych występów w zespole The Jackson 5, przez początek kariery solowej, aż do okresu największej popularności i późniejszych lat jego życia. Film pokaże rozwój artystyczny Jacksona, proces powstawania jego najważniejszych albumów oraz drogę do pozycji jednego z najbardziej rozpoznawalnych muzyków na świecie. Istotną częścią historii są także relacje rodzinne, wpływ ojca na jego karierę oraz presja związana z wczesną sławą.
Twórcy filmu zapowiedzieli, że w produkcji zostanie wykorzystanych wiele znanych piosenek Michaela Jacksona oraz że wiernie odwzorowane zostaną sceny sceniczne charakteryzujące jego występy.
Źródło: people.com/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.