Jason Statham wraca do gry - i to w stylu, który fani kochają najbardziej. Nowy zwiastun filmu Buntownik zapowiada brutalną rozprawę z przestępczym syndykatem na środku oceanu.
Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, czy Jason Statham potrafi dowieźć czystą, bezkompromisową akcję - najnowszy zwiastun Buntownika szybko je rozwiewa. Tym razem aktor trafia na otwarte morze, gdzie zamiast spokojnego rejsu czeka go walka z międzynarodową siatką przestępczą. I wszystko wskazuje na to, że to przeciwnicy będą mieli większy problem niż on.
Zwiastun filmu Buntownik nie udaje niczego więcej - to czysta akcja, szybkie tempo i bezpośrednie starcia. Fani aktora dostają dokładnie to, czego oczekują: widowiskowe bójki, pościgi i bohatera, który nie zadaje zbędnych pytań. Co ciekawe, w tym układzie to nie Statham jest zamknięty z przeciwnikami - to przeciwnicy utknęli z nim.
Fabuła filmu skupia się na Cole’u Reedzie, który po zabójstwie swojego szefa zostaje wrobiony w zbrodnię i zmuszony do ucieczki. Schronienie znajduje na statku towarowym, ale szybko okazuje się, że to dopiero początek problemów. Na pokładzie odkrywa znacznie większy spisek, a sytuacja zamienia się w klasyczne "jeden przeciw wszystkim”. Scenariusz przypomina kino w stylu Szklanej pułapki, tylko zamiast wieżowca mamy zamkniętą przestrzeń statku na środku oceanu.
Buntownik trafi do kin 21 sierpnia. Film powstaje we współpracy Lionsgate, MadRiver i Punch Palace, a wszystko wskazuje na to, że będzie to jeden z bardziej intensywnych akcyjniaków tego lata.
Za reżyserię odpowiada Jean-François Richet, który wcześniej pracował ze Stathamem przy filmie „Plane”. Scenariusz napisali Lindsay Michel i J.P. Davis, a sam aktor pełni również rolę producenta poprzez swoją firmę Punch Palace Productions. W obsadzie znaleźli się także Annabelle Wallis, Roland Møller oraz Adrian Lester, co sugeruje, że oprócz akcji pojawi się też solidne zaplecze aktorskie.
Źródło: joblo.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.