Natalie Portman po raz kolejny krytykuje Oscary. Po raz kolejny chodzi o pominięcie wielu utalentowanych kobiet w nominacjach.
22 tycznia poznaliśmy nominacje do najważniejszych nagród filmowych, czyli Oscarów. W tym roku o statuetkę dla najlepszego filmu powalczą takie tytuły jak Bugonia, F1:Film, Frankenstein, Hamnet, Wielki Marty, Jedna bitwa po drugiej, Tajny agent, Wartość sentymentalna, Grzesznicy oraz Sny o pociągach. Nie mniej ważną kategorią jest ta dla najlepszego reżysera i w niej tym razem zmierzą się Chloé Zhao (Hamnet), Josh Safdie (Wielki Marty), Paul Thomas Anderson (Jedna bitwa po drugiej), Joachim Trier (Wartość Sentymentalna), Ryan Coogler (Grzesznicy). Na pierwszy rzut oka można dostrzec, że jest to kategoria w główniej mierze zdominowana przez mężczyzn. Na ten właśnie problem postanowiła zawrócić uwagę Natalie Portman.
Natalie Portman obecnie przebywa na Festiwalu Filmowym w Sundance, gdzie promuje najnowszy film ze swoim udziałem The Gallerist. W rozmowie z dziennikarzem magazynu Variety aktorka wyraziła swoje niezadowolenie względem tegorocznych nominacji Oscarowych. Portman uważa, że wiele kobiet w tym roku nie zostały należycie docenionych i jest to coś nad czym powinno się popracować.
Tak dużo z najlepszych filmów, jakie widziałam w tym roku, zostało nakręconych przez kobiety. Na każdym poziomie widać bariery, bo tak wiele z nich nie zostało docenionych podczas wręczania nagród. Sorry, Baby, Hedda, Left-Handed Girl. To była ręka… diabła! i Testament Ann Lee, niezwykłe filmy z tego roku, które moim zdaniem wiele osób pokochało, ale nie zdobyły one wyróżnień, na jakie zasłużyły. To pokazuje, że wciąż mamy wiele pracy do wykonania.
Nie jest to pierwszy raz, kiedy Portman krytykuje Akademię Filmową za pomijanie kobiet w nominacjach oscarowych. W 2020 roku pojawiła się na 92. ceremonii wręczenia Oscarów w pięknej sukni z pewnym przesłaniem. Na jej kreacji zostały wyszyte nazwiska reżyserek, które zostały pominięte przy nominacjach do Oscarów.
Źródło: screenrant.com/ Ilustracja wprowadzenia: Kadr z filmu Fontanna młodości
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.