Paramount dał zielone światło do startu. Top Gun doczeka się trzeciej części.
Już na początku 2024 roku pojawiły się pierwsze doniesienia o Top Gunie 3. Przez dwa lata otrzymywaliśmy dość nieregularnie doniesienia o projekcie, ale nigdy oficjalnie nie został on potwierdzony przez studio. Paramount postanowił jednak w końcu to zrobić.
W trakcie CinemaConu Paramount oficjalnie potwierdził, że Top Gun doczeka się trzeciej części. Ujawniono także, że w głównej roli ponownie zobaczymy Toma Cruise’a jako Pete’a "Mavericka" Mitchella. Na stanowisko producenta powróci także Jerry Bruckheimer, który opowiadał za poprzednie odsłony serii.
Za scenariusz odpowiadać będzie ponownie Ehren Kruger, który już od dawna miał nad nim pracować. Warto również zaznaczyć, że nie poinformowano, czy Joseph Kosinski powróci na stanowisko reżysera, co może być trochę niepokojące. Podczas wydarzenia nie zdradzono niestety żadnych informacji dotyczących fabuły.
Warto pamiętać, że Top Gun: Maverick osiągnął sukces zarówno kasowy, jak i artystyczny. Film na całym świecie zarobił oszałamiające 1,5 mld dolarów przy budżecie wynoszącym jedynie 170 mln dolarów. Stał się tym samym jednym z najbardziej dochodowych filmów w historii kina. Produkcja została również tak dobrze przyjęta przez krytyków i widzów, że oryginalny film z 1986 roku wypadł przy nim blado. Maverick na dodatek otrzymał sześć nominacji do Oscara, ale ostatecznie opuścił galę z jedna statuetką za najlepszy dźwięk.
Po ponad 30 latach w służbie amerykańskiej marynarki wojennej Pete "Maverick" Mitchell jest tam, gdzie powinien być - na szczycie. Jest mistrzowskim pilotem, testującym najnowocześniejsze maszyny. Kiedy staje na czele pilockiej spec-grupy szkolącej jej uczestników do udziału w misji, jakiej dotąd nie było, przychodzi mu spotkać się z porucznikiem Bradleyem Bradshawem o kryptonimie "Rooster", synem jego przyjaciela oficera Nicka Bradshawa, kryptonim "Goose", który przed laty zginął podczas jednej z misji.
Źródło: variety.com/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.