Strona główna » Newsy » Filmy » Zagrał van Gogha, teraz będzie polskim premierem w filmie z festiwalu w Wenecji
Zagrał van Gogha, teraz będzie polskim premierem w filmie z festiwalu w Wenecji
Mikołaj Lipkowski,
3 września 2026
W programie tegorocznego 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji zostanie pokazany thriller polityczny „Jupiter”, z Denisem Ménochetem w roli głównej. W trzymającej w napięciu francuskiej produkcji, wystąpił także polski aktor Robert Gulaczyk.
Film w reżyserii Alexandra Smii, którego światowa premiera odbędzie się w Wenecji, osadzony jest w aktualnym kontekście związanym z Rosją, zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy. Aktor wcielił się w postać polskiego premiera, który razem z innymi przywódcami, staje w obliczu groźby wojny.
Widzowie znają Roberta Gularczyka z głośnych ról Vincenta van Gogha w nominowanym do Oscara „Twoim Vincencie” oraz Antka w „Chłopach”, oba filmy w reżyserii Doroty Kobieli i Hugh Welchmana. Teraz będzie miał szansę pokazać się na dużym ekranie w thrillerze politycznym „Jupiter”, który zostanie zaprezentowany podczas prestiżowego festiwalu filmowego w Wenecji, przyciągającym widzów i krytyków z całego świata.
Nowo wybrany prezydent Francji Paul Archambault, musi zmierzyć się z bezprecedensowym zagrożeniem konfliktem nuklearnym, po zamachu na rosyjskiego prezydenta. W obliczu ryzyka eskalacji konfliktu, zwołuje swój sztab w podziemnym centrum dowodzenia „Jupiter”. Napięcie narasta, a wojna nuklearna staje się coraz bardziej realna. Paul Archambault wraz ze swoimi doradcami staje przed niemożliwą do podjęcia decyzją. Stawką jest los ludzkości…
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.
Przygotowując się do napisania pracy licencjackiej, musiałam zdecydować, w którym kierunku chcę pójść. Przez głowę przemknęła mi analiza serii Piła, pojawił się też pomysł, by zagłębić się w jakiś konkretny fandom.