TOP 10 – najlepsze filmy prosto z festiwali, które zobaczysz na VOD
Szymon Góraj,
19 sierpnia 2026
Pod hasłem „film festiwalowy” może się kryć wiele różnorodnych pozycji, dlatego też warto przyjrzeć się ofercie Polsat Box Go. Tymczasem my prezentujemy ranking najlepszych filmów prosto z festiwali – części z nich trudno nie kojarzyć, ale inne mogą okazać się nie lada odkryciem.
Gdyby ulica Beale umiała mówić
Zacznijmy od filmu Barry’ego Jenkinsa z 2018 roku. Główną bohaterką jest Tish. Jej ukochany został wsadzony do więzienia za zbrodnię, której nie popełnił przez uprzedzonych z powodu jego koloru skóry stróżów prawa. Spodziewająca się dziecka młoda dziewczyna walczy o prawdę u boku wspierającej matki. Poruszająca historia i znakomity soundtrack Nicholasa Britella.
Kontinental ‘25
Przenosimy się do rumuńskiego Klużu – bo właśnie tam poznajemy Orsolyę, lokalną komorniczkę otrzymującą zadanie wyeksmitowania z piwnicy byłego sportowca. Staje się to punktem zwrotnym w życiu kobiety i zarazem początkiem egzystencjalnego kryzysu. Jeden z nowszych obrazów Radu Jude, znakomitego przedstawiciela rumuńskiej nowej fali.
Zabij to i wyjedź z tego miasta
Tym razem wyróżniamy nagrodzony m.in. czterema Orłami film Mariusza Wilczyńskiego. Animacja z unikalną kreską stanowi swoisty powrót do szarej, łódzkiej rzeczywistości lat osiemdziesiątych. Masa nostalgicznych ujęć, trudny temat i niebanalne dialogi z udziałem takich aktorów jak Krystyna Janda czy Marek Kondrat. Nie na każdy letni wieczór, ale zdecydowanie wart polecenia.
Tornado
Ponownie znacząco zmieniamy scenerię, by pochylić się nad dosyć świeżym filmem Johna Macleana, gdzie kino samurajskie łączy się z westernem. Twórca Slow West i Czarnej roboty opowiada historię młodej dziewczyny polującej na gang, który zamordował jej najbliższych i ukradł złoto. Na drugim planie znajdziemy Tima Rotha, Jacka Lowdena i Rory’ego McCanna.
Głos Hind Rajab
W ramach przeciwwagi prezentujemy mocny obraz Kaouther Ben Hani. Nominowany do Oscara za najlepszy film międzynarodowy przedstawia sytuację z 2024 roku, kiedy to wolontariusze Czerwonego Półksiężyca otrzymują zgłoszenie od 6-letniej dziewczynki ostrzeliwanej w strefie Gazy. Robią wszystko, co w ich mocy, by dotrzeć na miejsce karetką, jednocześnie utrzymując z nią stały kontakt telefoniczny.
W trójkącie
Ruben Ostlund należy do najbardziej unikalnych twórców co najmniej ostatniej dekady. Pokazał to w Turyście, następnie w The Square, to samo możemy powiedzieć o jego najnowszym jak dotąd filmie. Tym razem satyra na pewne elementy współczesności jest bardziej dosłowna, wciąż jednak we wdzięczny sposób prezentuje implozję społecznej hierarchii po tym, jak luksusowy jacht zatonął, zmieniając rejs w walkę o przetrwanie.
Na rauszu
Następny film skandynawskiego twórcy. Thomas Vinterberg pracował już z Madsem Mikkelsenem przy okazji znakomitego Polowania. Osiem lat później ponownie angażuje go do głównej roli. Na rauszu także porusza trudne tematy, choć w tym przypadku znajdziemy znacznie więcej rozładowującego nastrój humoru. Oto bowiem grupa nauczycieli testuje metodę polegającą na regularnym wypijaniu pewnych dawek alkoholu. Duńczyk pokazał, że da się podejść do tego typu motywów w sposób niekonwencjonalny.
Lobster
Na tym etapie można powiedzieć, że Lanthimos dołączył do panteonu wyjątkowych, podążających własną drogą twórców. Po ponad dziesięciu latach jego Lobster wciąż może robić wrażenie. Grecki reżyser i scenarzysta przedstawia dystopijną przyszłość, gdzie nikt nie może być sam. Osoby samotne trafiają do specjalnego miejsca, w którym mają 45 dni na znalezienie partnera – w innym przypadku czeka ich życie pod postacią zwierząt.
Whiplash
Dla wielu do dziś najlepszy film Damiena Chazelle’a i prawdziwy popis aktorski J.K. Simmonsa. Nie należy jednak zapominać o Milesie Tellerze, wcielającym się w ambitnego perkusistę jazzowego. Spotkanie z niezwykle surowym nauczycielem będzie punktem zwrotnym w jego życiu, i nie tylko. Ponadczasowa produkcja poruszająca wiele uniwersalnych tematów, w tym podążanie za pasją i jej potencjalne konsekwencje.
Parasite
No i wreszcie jedna z największych filmowych sensacji dekady. Joon-ho Bong przygotował przełamujący granice i łączący kilka gatunków obraz. Członkowie biednej rodziny wymyślają sposób na wykorzystanie pewnego bogatego małżeństwa. Prowadzi to do kuriozalnych sytuacji, w których nierówności społeczne się zacierają, a im dalej w las, tym więcej zaskakujących rozwiązań. Obsypany rozlicznymi nagrodami, na czele z zasłużonym Oscarem dla najlepszego filmu.
Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.
W Los Angeles odbyło się wydarzenie z okazji 25-lecia Szybkich i wściekłych. Wśród gości nie zabrakło Michelle Rodriguez, która w filmach wciela się w postać Letty Ortiz, żonę Dominica Toretto.