Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

DC idzie w horror. Clayface z pierwszą zapowiedzią, która zostaje w głowie

Autor: Mikołaj Lipkowski
23 kwietnia 2026
DC idzie w horror. Clayface z pierwszą zapowiedzią, która zostaje w głowie

Pierwszy zwiastun Clayface wreszcie trafił do szerszej publiczności - i wygląda zupełnie inaczej, niż można było się spodziewać po filmie z uniwersum DC. To nie jest klasyczne widowisko superbohaterskie, tylko pełnoprawny horror.

Fani komiksów i kina grozy dostali właśnie coś, czego mało kto się spodziewał. DC pokazało pierwszy teaser Clayface i od razu wywołało poruszenie. Zamiast efektownej akcji i widowiskowych starć, dostajemy duszny, niepokojący klimat i historię, która bliżej ma do kina body horror niż typowego filmu o złoczyńcy. Już pierwsze ujęcia sugerują, że twórcy nie zamierzają iść na kompromisy. 

Clayface przeraża bardziej niż potwory

Teaser skupia się na postaci Matta Hagena, granego przez Toma Rhysa Harriesa. Widzimy go jako ciężko okaleczonego mężczyznę, leżącego w szpitalnym łóżku, z twarzą ukrytą pod bandażami. Krótkie przebitki sugerują brutalne wydarzenia, które doprowadziły do jego stanu. Z czasem napięcie rośnie, a zwiastun zaczyna odsłaniać elementy przemiany bohatera. Jedno z ujęć pokazuje, jak jego ciało zaczyna się zmieniać w coś nieludzkiego - w tym rękę przekształcającą się w broń. Kulminacją jest scena w wannie, w której Hagen dosłownie „ściera” własną twarz. Clayface trafi do kin 23 października. 

Zdjęcie

Więcej informacji na Movies Room:

Co jeszcze wiemy o Clayface? 

Za scenariusz odpowiada Mike Flanagan, znany z zamiłowania do mrocznych, psychologicznych historii. Co ciekawe, projekt nie był początkowo planowany - to właśnie jego pomysł przekonał decydentów do stworzenia filmu. Efekt? Produkcja, która ma być czymś zupełnie nowym dla tego uniwersum. Twórcy otwarcie mówią o inspiracjach kinem body horror, co oznacza nacisk na fizyczność przemiany i emocjonalne konsekwencje utraty własnej tożsamości. Historia ma pokazać upadek człowieka - od obiecującego aktora do potwora napędzanego zemstą. To nie tylko opowieść o superzłoczyńcy, ale też o obsesji, ambicji i cenie, jaką trzeba zapłacić za przekraczanie granic.

Clayface to pierwszy tak wyraźny krok DC w stronę horroru. Zamiast bezpiecznego podejścia do znanej postaci, twórcy ryzykują i stawiają na bardziej wymagającą, niepokojącą formę. W obsadzie pojawiają się także Naomi Ackie, David Dencik i Max Minghella, co sugeruje, że projekt ma solidne aktorskie zaplecze. Reżyserią zajął się James Watkins, a całość powstaje pod okiem producentów związanych z najważniejszymi projektami DC.

Film trafi do kin 23 października. 


Źródło: youtube.com i x.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe 

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.