Jedno ujęcie, kilka sekund i internet eksplodował. W teaserze nadchodzącego filmu Stevena Spielberga - Dzień objawienia widzowie dopatrzyli się czegoś, co wygląda znajomo aż za bardzo. Odnosi się do kultowego filmu reżysera.
Steven Spielberg znowu patrzy w niebo — i wygląda na to, że znów trafił w punkt. Nowy teaser filmu Dzień objawienia rozpalił fanów reżysera, choć pokazuje niewiele. Jedno ujęcie wystarczyło, by pobudzić wyobraźnię widzów na całym świecie. Największe zamieszanie wywołał krótki moment około 25. sekundy. To właśnie tam - jak twierdzą widzowie - można dostrzec sylwetkę obcej istoty. I nie byle jakiej. Wielu z nich przekonuje, że przypomina ona… E.T.
Scena trwa dosłownie chwilę, ale to wystarczyło, by widzowie zrobili swoje. Zaczęli zatrzymywać kadr, powiększać obraz i analizować każdy szczegół. Efekt? Teorie, że Spielberg może przemycić subtelne nawiązanie do swojego kultowego filmu E.T.. Długie palce, charakterystyczna ręka - wszystko to sprawia, że trudno nie mieć skojarzeń. Oczywiście równie dobrze może to być celowa zagrywka twórcy. Krótkie, niejednoznaczne ujęcie, które ma tylko podkręcić atmosferę i zmusić widzów do dyskusji.
Choć Spielberg jest jednym z najważniejszych twórców kina science fiction, w ostatnich latach rzadko wracał do tego gatunku. Od premiery Wojny światów minęło wiele lat, a jedynym większym powrotem do futurystycznej tematyki było Player One. W ostatniej dekadzie reżyser skupiał się przede wszystkim na dramatach historycznych i biograficznych, takich jak Lincoln, Most szpiegów czy Fabelmanowie.
Źródło: bloody-disgusting.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.