NAZA z 25-minutową owacją w Wenecji. Padł rekord, widownia wyjęła palestyńskie flagi! Co mówią krytycy?

Mikołaj Lipkowski, 11 września 2026

Dokument NAZA Yuvala Abrahama i Rachel Szor otrzymał podczas światowej premiery na festiwalu w Wenecji aż 25 minut owacji. To najdłuższe tego typu przyjęcie w historii najważniejszych festiwali filmowych. Po seansie w Sali Grande pojawiły się również palestyńskie flagi.

NAZA zadebiutował w konkursie głównym tegorocznego festiwalu w Wenecji. Dokument spotkał się z niezwykle żywiołową reakcją publiczności, która po zakończeniu projekcji przez około 25 minut nagradzała twórców brawami.

NAZA podbiła serca widzów w Wenecji

Film ustanowił nowy rekord wśród produkcji prezentowanych na najważniejszych światowych festiwalach. NAZA pobił wynik The Voice of Hind Rajab, który podczas ubiegłorocznej edycji Wenecji otrzymał owację trwającą niemal 24 minuty. Wcześniej około 22 minut oklasków zebrał Labirynt fauna Guillermo del Toro.

Po projekcji pojawiły się palestyńskie flagi

Po zapaleniu świateł część widzów zaczęła wyciągać palestyńskie flagi, a wśród nich pojawiły się również pojedyncze flagi Libanu. Początkowo wyglądało na to, że ochrona będzie próbowała interweniować, jednak ostatecznie widzowie mogli je pozostawić.

Kwestia palestyńskiej flagi była jednym z tematów tegorocznego festiwalu. Wcześniej pojawiały się apele, aby znalazła się ona wśród flag wywieszanych przy Palazzo del Cinema w związku z obecnością palestyńskich twórców w programie. Dyrektor festiwalu Alberto Barbera tłumaczył, że organizatorzy nie mogą tego zrobić, ponieważ Włochy oficjalnie nie uznają Palestyny za państwo.

Barbera był obecny na premierze NAZA i sam dołączył do owacji. Po zakończeniu projekcji serdecznie przywitał się również z obojgiem reżyserów.

Krytycy zachwyceni filmem

NAZA otrzymał również bardzo mocne pierwsze recenzje. David Ehrlich z IndieWire określił dokument jako niezwykle pilny i ważny zapis wydarzeń, podkreślając znaczenie rozmów z 24 źródłami związanymi z izraelskim wojskiem. Nicholas Bell z IONCINEMA zwracał uwagę na przedstawione w filmie fakty oraz dehumanizujący język.

Ben Croll z TheWrap stwierdził, że NAZA pokazuje rzeczywistość, w której sztuczna inteligencja może pełnić funkcję systemu decydującego o losie ludzi. Jay Weissberg z Variety zastanawiał się natomiast, czy film będzie w stanie wpłynąć na opinię widzów i zmienić ich sposób postrzegania sytuacji w Gazie oraz na Zachodnim Brzegu. Jordan Mintzer z The Hollywood Reporter uznał z kolei, że dokument został skonstruowany tak, aby konfrontować widza z prawdą, której część odbiorców nie chce przyjąć.

Więcej informacji na Movies Room:

O czym opowiada NAZA?

Dokument powstał na podstawie rozmów z 24 izraelskimi oficerami wywiadu i żołnierzami. Film przedstawia sposób funkcjonowania systemów wykorzystywanych przez izraelską armię do identyfikowania celów w Strefie Gazy. Twórcy skupiają się m.in. na wykorzystaniu sztucznej inteligencji, inwigilacji telefonicznej oraz systemów punktowych.

Według filmu jednym z podstawowych elementów systemu jest określanie potencjalnej liczby ofiar cywilnych przed przeprowadzeniem ataku. Dokument pokazuje również relacje dotyczące sytuacji, w których celem stawały się budynki mieszkalne, mimo świadomości, że w momencie ataku mogą znajdować się w nich członkowie rodzin, w tym dzieci.

Tytuł NAZA pochodzi od hebrajskiego akronimu używanego przez izraelskie wojsko do określania liczby cywilów, którzy mogą zginąć podczas planowanego ataku.


Źródło: deadline.com, rottentomatoes.com / ilustracja wprowadzenia: materiały pasowe 

Przeczytaj więcej
Mikołaj Lipkowski
Mikołaj Lipkowski Redaktor prowadzący dział Newsy

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 110.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬