Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Znajomi i sąsiedzi - Jon Hamm wraca z 2. sezonem. Sprawdzamy, jak sobie radzi na jego początku

Autor: Szymon Góraj
3 kwietnia 2026
Znajomi i sąsiedzi - Jon Hamm wraca z 2. sezonem. Sprawdzamy, jak sobie radzi na jego początku

Do niedawna nie wiedziałem, że potrzebuję serialu o znajdującym się w skrajnym kryzysie na praktycznie każdym poziomie życia przedstawicielu amerykańskiej wyższej klasy średniej. Tymczasem 1. sezon produkcji Apple TV+ nadrobiłem ekspresowo. Nie jest to może jakieś mistrzostwo telewizyjnego scenopisarstwa, miałbym również pewne uwagi do finałowych partii, ale przecież nie wszystko musi stać na poziomie Breaking Bad. Znajomi i sąsiedzi wchodzą w nowy sezon, pozostało zatem do nich wrócić i zobaczyć, jak się mają.

Od finału pierwszej serii minęło już trochę czasu. Andrew Cooper zdążył nieźle się odbić po tym, jak został oczyszczony z zarzutów. Bynajmniej nie oznacza to jednak, że skorzystał z furtki gwarantującej powrót do poprzedniego trybu życia. Owszem, towarzysko wiedzie mu się świetnie - nawet lepiej niż przed zjazdem związanym z utratą pracy - ale poukładał sobie relację z przyjacielem, czy dziećmi, po latach zaczyna zauważać małżonkę (acz nadal jego relacje z nią są dość niejednoznaczne), a do tego pozostał przy obrabianiu bogatych domostw. Z tym, że teraz on i jego wspólniczka robią to z większą wprawą. Mimo to musi mierzyć się z kolejnymi problemami (w tym zdrowotnymi), a na horyzoncie pojawia się tajemniczy bogacz.

Po obejrzeniu ostatniego odcinka 1. sezonu wydawało mi się, że Znajomi i sąsiedzi mogliby poprzestać już tylko na tym. Twórcy jednak uznali, że mają materiał na więcej. Jeśli chodzi o mnie, uczucia mam na razie mieszane. Bardzo lubię Jona Hamma, dla którego rola trochę już zmęczonego życiem, pełnego uroku faceta w średnim wieku zmieniającego branżę z managera funduszy hedgingowych na rabusia jest jakby napisana dla niego. Jestem ciekaw, jak dalej radzi sobie Sam (Olivia Munn), Barney (świetny Hoon Lee), Mel (Amanda Peet), czy Elena (Aimee Carrero), ogólnie też zdążyłem przywiązać się do całej tej nieporadnej gromadki, wątpliwości jednak pozostają.

Sezon pierwszy przywodził mi nieco na myśl dzieje Waltera White'a w lżejszym klimacie, oferując intrygującą mieszankę groteski i dramatu w specyficznym środowisku ludzi, którzy chcieliby być postaciami z Sukcesji. Teraz, cóż - nie ma co ściemniać, nadal bawię się całkiem nieźle, jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu, że oglądam próbę ocierającego się nieomal o desperację ugotowania tej samej potrawy z jedynie kilkoma nowymi składnikami. Zwyczajowy komentarz postaci Coopa z offu, kilka zgranych sztuczek, zapowiedź kolejnych karkołomnych kradzieży. Z drugiej strony na przykład odgrywana przez Jamesa Marsdena postać Owena Ashe'a - który na pierwszy rzut oka wydaje się być nie tylko multimilionerem, ale po prostu fajnym gościem - to światełko w tunelu pozwalające wierzyć, że czeka nas coś lepszego. 

Na razie Znajomi i sąsiedzi wydają się nieźle kontynuować pewne wątki, gdzieniegdzie widzę także potencjał, lecz nie zostałem jeszcze w pełni przekonany, czy showrunnerzy rzeczywiście mają dobre pomysły na ciągnięcie tego dalej. Oczywiście jest jeszcze sporo czasu na udowodnienie jakości, pierwsze wrażenie jest jednakowoż trochę rozmyte. Bardzo wiele zależy od potencjału rozkręcających się nowych wątków.

Więcej recenzji seriali

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Ocena recenzenta

65/100
  • obiecująca postać enigmatycznego Ashe'a
  • Jon Hamm niezmiennie ciągnie większość scen
  • kilka wykazujących potencjał wątków
  • nie ma już tej świeżości i dynamiki poprzednika
  • nadal można mieć wątpliwości, czy kontynuacja serialu jest w ogóle potrzebna

Movies Room poleca