Informacja o plikach cookies

Nasz portal korzysta z plików cookies. Pozostając na Movies Room wyrażasz zgodę na korzystanie z tych plików i podobnych technologii. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

Spis treści

Na ekranach polskich kin oglądać możemy już film McImperium, w którym przedstawiono przełomowy moment w historii McDonald’s. Dziś bary fast-food liczone są w dziesiątkach tysięcy, a marki i ich produkty na stałe zdobyły miejsce w popkulturze. Ich powszechność nie mogła więc umknąć uwadze filmowców, którzy wykorzystywali je nie tylko do pojedynczych scen, ale i całych fimów (Operacja „Hamburger”, Hamburger…opowieść filmowa, horror Amerykański burger) czy reklam udających filmy (Mac i Ja). Samo portretowanie fast-foodów jest różnorodne. Jedni widzą zagrożenie, przejaw nadmiernego konsumpcjonizmu, drudzy zaś na tyle istotny element tkanki społecznej, aby składać mu hołd. Dlatego też po jednych scenach, aż pragnie się skoczyć na bułkę i frytki, a po drugich zapomnieć, że się wzięło je kiedykolwiek do ust. Oto dziesięć najlepszych scen z szybką żywnością.

Lepiej umrzeć (Better Off Dead, 1985 r.) - reż. Savage Steve Holland

Na pierwszy ogień idzie ożywiony hamburger wykonujący  Everybody Want Some Van Halen. Nie wiadomo czy takie halucynogenne efekty wywołuje proces smażenia burgerów, ale takie rzeczy można zobaczyć tylko w komedii z Johnem Cusackiem i surrealistycznej scenie oddającej hołd klasykowi grozy Frankensteinowi.

Upadek (Falling Down, 1993 r.)– reż. Joel Schumacher

To był zwykły poranek w jednym z amerykańskich fast-foodów. Wszyscy dookoła jedli swoje burgery i frytki, które popijali zimnym napojem gazowanym. Wtem przyszedł William Foster i spotkał się z oporem podczas realizacji prostego zamówienia. Świetny Michael Douglas w scenie z opus magnum Joela Schumachera, które jest dowodem, że zanim amerykański reżyser zabrał się za dorabianie sutków strojom superbohaterów, to robił znakomite kino.

American Beauty (1999 r.) - reż. Sam Mendes

Kolejna scena z gatunku klient-sprzedawca. Tym razem bohater filmu znajduje się po drugiej stronie lady i przyłapuje in flagranti swoją żonę, zachowując przy tym godny podziwu profesjonalizm serwując na wynos podwójnego Smileya i frytki. Po prostu pracownik miesiąca! Może i inne sceny z  tego filmu mocniej zapisały się na kartach historii, to jednak ta, w której Kevin Spacey i reżyser Sam Mendes dają popis kreowania niezręcznej sytuacji na pewno trzyma ten sam równy poziom, a Oscary za najlepszy film, reżyserię i rolę męską były jak najbardziej zasłużone.

Klopsiki i inne zjawiska pogodowe

W Biblii Izraelitom spadła z nieba manna, a Jezus zamieniał wodę w wino. W Klopsikach mamy młodego wynalazcę, który zamienia wodę w…jedzenie, przez co z nieba spada deszcz hamburgerów, który wprawia w ekstatyczny nastrój zasmuconego bohatera. Tak w Hollywood obrazuje się mokry sen hamburgerożerców.

Wiesz, co z tym zrobić


Konrad Stawiński

Konrad Stawiński

Dziennikarz

O mnie:

Kinonarkoman. Fan J. Chastain, M. Wasikowskiej i kina azjatyckiego (w szczególności południowokoreańskiego). W wolnych chwilach ogląda piłkę nożną i prowadzi bloga "Salonik filmowy". Kontakt: k.stawinski@moviesroom.pl


Więcej informacji o:

Say something here...
Cancel
Log in with ( Sign Up ? )
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Be the first to comment.

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.