Cannes 2019 – Pawlikowski w jury konkursu głównego to niejedyny polski akcent festiwalu

Organizatorzy festiwalu filmowego w Cannes lubią zapraszać swoich ulubionych twórców nie tylko do konkursu, ale również do jury. Zwycięzcy z poprzednich lat mają szansę znaleźć się po drugiej stronie i sami oceniać wybrane do konkursu głównego filmy. Taki zaszczyt w tym roku spotkał Pawła Pawlikowskiego, którego Zimna wojna nagrodzona została w ubiegłym roku Złotą Palmą za najlepszą reżyserię.

Od marca wiemy już, że przewodniczącym jury najważniejszego konkursu będzie Alejandro Gonzalez Iñárritu, pochodzący z Meksyku reżyser, twórca Amores perros, Zjawy i Birdmana. W gremium, złożonym z aktorów, reżyserów i ludzi kultury, zasiada w sumie dziewięć osób. Oto pozostali członkowie jury:

  • Elle Fanning – aktorka, Stany Zjednoczone
  • Maimouna N’Diaye – aktorka i reżyserka, Burkina Faso
  • Kelly Reichardt – reżyserka, scenarzystka i montażystka, Stany Zjednoczone
  • Alice Rohrwacher – reżyserka i scenarzystka, Włochy
  • Enki Bilal – autor noweli obrazkowych i reżyser, Francja
  • Robin Campillo – reżyser, scenarzysta i montażysta, Francja
  • Jorgos Lantimos – reżyser, scenarzysta i producent, Grecja
  • Paweł Pawlikowski – reżyser i scenarzysta, Polska
Jury konkursu głównego Cannes 2019 / fot. materiały prasowe

Jury konkursu głównego Cannes 2019 / fot. materiały prasowe

 

Poza N’Diaye i Bilalem każdy z jurorów miał swój film w Cannes. Fanning występowała w Neon Demon, Na pokuszenie i Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach. Reichardt prezentowała Wendy i Lucy w 2008 roku w Un Certain Regard. Każdy pełnometrażowy film Alice Rohrwacher miał swój debiut w Cannes – Corpo celeste w sekcji Director’s Fortnight, a Cuda i Szczęśliwy Lazzaro zostały nagrodzone w konkursie głównym. Campillo jest współautorem scenariusza nagrodzonej Złotą Palmą Klasy i reżyserem 120 uderzeń serca. Lantimos jest ulubieńcem Cannes od czasu legendarnego Kła, nagrodzonego głównym laurem Un Certain Regard w 2009 roku. Zarówno Lobster i Zabójstwo świętego jelenia miały swoje premiery na francuskim festiwalu.

Zobacz również: Cannes 2019 – znamy program festiwalu! Gdzie jest Tarantino?!

25 maja, ostatniego dnia festiwalu, jury ogłosi laureatów konkursu głównego, nagród za najlepszy film krótkometrażowy oraz najlepszy debiut. W tym roku w oficjalnej selekcji filmów pełnometrażowych nie znalazł się żaden z film polskiego twórcy. Nie znaczy to, że Pawlikowski będzie jedyną osobą w Cannes reprezentującą polską kinematografię.

Kadr z filmu Duszyczka / fot. materiały prasowe / filmschool.lodz.pl

Kadr z filmu Duszyczka / fot. materiały prasowe / filmschool.lodz.pl

Krótkie metraże

W selekcji 22 edycji Cinefondacion, która skupia filmy krótkometrażowe powstałe w ramach szkół filmowych z całego świata, znalazły się Duszyczka Barbary Rupik, studentki Szkoły Filmowej w Łodzi oraz Roadkill Leszka Mozgi, polskiego reżysera mieszkającego w Wielkiej Brytanii (tytuł zgłoszony przez Londyński Uniwersytet UAL, choć całość filmu powstała w Polsce). Pierwszy z nich to plastyczna animacja, w której rozkładające się ciało zmarłego ukazuje skrywającą się wewnątrz duszę, by wyruszyć w dalszą podróż po pożegnaniu się z ziemskim bytem.

Kadr z filmu Roadkill / fot. materiały prasowe / roadkill.info

Kadr z filmu Roadkill / fot. materiały prasowe / roadkill.info

Drugi został zrealizowany w technice animacji poklatkowej i rozgrywa się w świecie, w którym jelenie są dominującym gatunkiem. Możemy domyślać się tylko co się stanie, gdy jeden z samców wybierze się na wieczorną przejażdżkę samochodem… Dwie z siedemnastu produkcji tej sekcji wybrane zostały z ponad 2 tysięcy zgłoszonych tytułów. Najlepsze filmy wybierze jury pod przewodnictwem francuskiej reżyserki Claire Denis (twórczyni znakomitego High Life), a laureatów nagród poznamy 23 maja.

Branża

Nie można zapomnieć o tym, że Cannes to głównie impreza dla branży filmowej, podczas której producenci, agenci sprzedaży, programerzy i dystrybutorzy dokonują najważniejszych decyzji dotyczących repertuaru kinowego i festiwali filmowych. W tym roku, w ramach targów Marché du Film i działającego tam programu The Goes to Cannes, jednym z sześciu festiwali, które zaprezentują filmy na etapie produkcji, są wrocławskie Nowe Horyzonty. Jest to wynik współpracy Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i Stowarzyszenia Nowe Horyzonty. Podczas prezentacji New Horizons’ Polish Days Goes to Cannes zaproszeni przedstawiciele branży będą mogli zobaczyć następujące tytuły:

  • #toomanykicks, reż. Maciej Ślęzak, produkcja DayDream Production,
  • Broad Peak, reż. Leszek Dawid, produkcja East Studio,
  • Jak najdalej stąd, reż. Piotr Domalewski, produkcja Akson Studio,
  • Syndrom zimowników, reż. Piotr Jaworski, produkcja Kalejdoskop Film,
  • Tony Halik. Born for Adventure, reż. Marcin Borchardt, produkcja Furia Film.

Dwie inne produkcje z polskim udziałem znalazły się ramach tego samego programu, tylko dzięki innym festiwalom. Są to Maryjki Darii Woszek (debiut pełnometrażowy, Hong Kong-Asia Film Financing Forum, program HAF Goes To Cannes) i Apples greckiego reżysera Christosa Nikou (polskim koproducentem jest Lava Films Mariusza Włodarskiego, program Thessaloniki Goes To Cannes).

72. Festiwal Filmowy w Cannes potrwa od 14 do 25 maja.

Źródła: festival-cannes.com, pisf.pl

Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe / F Silvestre De Sacy / FDC

Redaktor

Dziennikarz filmowy i kulturalny, miłośnik kina i festiwali filmowych, obecnie mieszka w Londynie. Autor bloga "Film jak sen".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?