Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Misja: Podstawówka - recenzja serialu. A teraz brawa dla nauczycieli!

Autor: Hanna Kroczek
10 czerwca 2024
Misja: Podstawówka - recenzja serialu. A teraz brawa dla nauczycieli!

Mockument to ciekawy gatunek serialowy i filmowy, który nieprzerwanie intryguje widzów. Biuro czy Chłopaki z baraków, Borat czy The Big Short. Ostatnio nawet dorobiliśmy się świetnego polskiego przedstawiciela tego stylu opowieści, czyli 1670. Z jednej strony wiemy, że to tylko fikcja, ale z drugiej wygląda to dosyć prawdziwie. Znajdujemy się gdzieś w przestrzeni pośredniej, ale chyba to jest właśnie urokiem tego gatunku. Połączmy więc mockument z opowieściami z niewielkiej szkoły w Pensylwanii. Co dostaniemy? Misję: Podstawówkę.

Poznajemy w nim grono pedagogiczne niewielkiej szkoły w Pensylwanii. Nauczyciele mają najróżniejsze podejścia do swojej pracy, ale wszyscy są zgodni w jednym – dzieciaki to nasza przyszłość i trzeba je dobrze przygotować do dorosłego życia.

Czas więc na powrót do szkoły! Pierwszy odcinek trzeciego sezonu zabiera nas do podstawówki po przerwie wakacyjnej. Nauczyciele starają się jak najlepiej przygotować na powrót dzieciaków, a pani dyrektor, Ava, przechodzi przemianę. Po spędzeniu kilku dni na kampusie Harvardu, uważa, że ma wiedzę potrzebną do zmiany placówki, a może nawet całego systemu edukacji? Podpowiada swoim podwładnym pomysły, które mają od razu wprowadzić w życie. Los chciał, że, zupełnie przypadkiem, w szkole pojawia się delegacja oświatowa. Czas pokazać się z jak najlepszej strony. Co może pójść nie tak? Do tego Janine, niezmiennie irytująca Avę, zostaje doceniona za swoje zaangażowanie w życie szkoły i niecodzienne pomysły. Wszyscy wydają się cieszyć jej sukcesem, no może poza Gregorym. Po wydarzeniach z końcówki sezonu drugiego ich relacja stała się…niezręczna. Zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie.

Misja: Podstawówka s03e01 Dzień Kariery, część 1 i część 2 (2024) - Filmweb

fot. materiały prasowe

Autorka scenariusza jak zwykle pokazała swoje świetne poczucie humoru i obycie w popkulturze. Co jakiś czas możemy wyłapać teksty pokroju: Opuść te ręce, Jeremy Allen Black albo Vapowałeś przez cały seans Saltburn. Nieprzerwanie od trzech sezonów potrafi przywołać uśmiech na twarz widzów. Postaci, które do tej pory stworzyła, nie są już tylko zbitką słów na papierze, są jak członkowie rodziny. Głośna i energiczna Janine, opanowana i doświadczona Barbara, wycofany i cichy Gregory, stanowcza i twarda Melissa oraz ekscentryczny i zabawny Jacob to drużyna nie do pokonania. Ich pracę nieprzerwanie kontroluje Ava, no może z małymi przerwami. Widzę w tej grupie moich własnych nauczycieli, a to chyba komplement.

Temat szkoły, czy ogólnie edukacji to nic nowego w kulturze, czy dyskusji społeczno-politycznej. Widzieliśmy już o niej mnóstwo produkcji, słyszeliśmy wiele opinii. Nie zmienia to jednak faktu, że temat jest wciąż aktualny i będzie, aż do momentu upadku społeczeństwa. Dla Quinty Brunson, która stworzyła ten serial, rozmowa o szkole była częścią codziennej rutyny. Mama aktorki blisko 40 lat pracowała jako nauczycielka, przez co w domu nie dało się uniknąć opowieści o przygodach dzieciaków. To właśnie one oraz jej własne wspomnienia z czasów szkolnych zainspirowały Brunson do pokazania na małym ekranie tej opowieści.

Abbott Elementary' Season 3 Premiere: Inside Janine's District Job, Status  With Gregory & More

fot. materiały prasowe

Zobacz także: Gwiezdne Wojny: Akolita - sprawdzamy dwa pierwsze odcinki serialu Martwi Detektywi - recenzja serialu. Choć goni nas Śmierć!

Czy serial przemówi do każdego? To bardzo złożone pytanie. Ludzie pracujący z dziećmi na pewno dostrzegą w nim więcej niż laicy. Sama należę do tej pierwszej grupy i widzę w tym serialu ukłon w stronę nauczycieli. Nie zawsze są fundusze na nowe dodatki do sali lekcyjnych, nie zawsze rodzice mają miłe słowa dla opiekunów swoich dzieci. Misja: Podstawówka to pokazuje. Na dzień kariery do szkoły zaproszono ludzi, którzy zgodzili się poświęcić swój czas za darmo. Janine zrobiła wszystko, co mogła, aby dzieci nie zauważyły braków w budżecie. Zapewniła im dzień pełen przygód. 

Wystarczy pomyśleć: co zrobiłbyś z grupą trzydziestu dzieciaków, dla których ostatnią rzeczą warto wysiłku jest nauka? Do tego każda z tych duszyczek to zupełnie inna osobowość, podejście do szkoły. Jak każdy z nas mają gorsze i lepsze dni. Większość z nas przerasta sama myśl o takiej sytuacji, może wygląda jak koszmar z piekielnych przepaści? Nauczyciele jednak każdego dnia zajmują się tymi dzieciakami i starają się jak mogą, żeby wyszły ze szkoły z wiedzą nie tylko książkową, ale też życiową. Takich właśnie ludzi, pełnych chęci i pomysłów, zobaczymy w tej produkcji. Daje to nadzieję, że w naszym społeczeństwie są jeszcze takie osoby.

Studentka dziennikarstwa, miłośniczka szeroko pojętej popkultury. Fanka filmów Marvela, krwawych horrorów i Szekspira. W wolnej chwili czyta książki, robi zdjęcia i chodzi na koncerty. Na wakacjach prowadzi zajęcia filmowe dla dzieci.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.