Gal Gadot uderza w DCU. Aktorka komentuje odejście Henry’ego Cavilla i koniec Wonder Woman 3

Mikołaj Lipkowski, 1 września 2026

Gal Gadot otwarcie skomentowała sposób, w jaki DC Studios zakończyło współpracę z Henrym Cavillem oraz Patty Jenkins. Aktorka przyznała również, że sama była przekonana, iż powstanie trzecia część Wonder Woman z jej udziałem. Jak dziś wspomina decyzję studia?

Gal Gadot po raz pierwszy tak otwarcie odniosła się do zmian, jakie zaszły w uniwersum DC po przejęciu kontroli nad marką przez Jamesa Gunna i Petera Safrana. Aktorka, która przez lata wcielała się w Wonder Woman, przyznała, że sposób, w jaki potraktowano zarówno Henry’ego Cavilla, jak i reżyserkę Patty Jenkins, nie był według niej szczególnie elegancki. Gadot zdradziła również, że sama długo wierzyła, iż powróci jako Diana Prince w trzeciej części Wonder Woman.

Gal Gadot miała wrócić jako Wonder Woman. Plany nagle się zmieniły

Przez lata Gal Gadot była jedną z najważniejszych twarzy filmowego uniwersum DC. Aktorka zadebiutowała jako Diana Prince w Batman v Superman: Świt sprawiedliwości, a następnie otrzymała własny film Wonder Woman oraz jego sequel. Jej ostatni występ w roli amazońskiej wojowniczki przypadł na 2023 rok i film Flash.

Po zmianie kierownictwa DC Studios i przejęciu kontroli nad rozwijanym właśnie DCU przez Jamesa Gunna oraz Petera Safrana pojawiły się jednak pytania o przyszłość Gadot w tej roli. Początkowo sytuacja wyglądała obiecująco. Aktorka miała bowiem otrzymać możliwość powrotu w trzeciej części Wonder Woman. Dziś wiadomo już, że do realizacji tego projektu nie doszło. DC Studios rozwija obecnie nowy film o Wonder Woman, ale w główną rolę wcieli się inna aktorka. Gadot postanowiła natomiast opowiedzieć o tym, jak wyglądało rozstanie z postacią z jej perspektywy.

„Mieliśmy ją rozwijać z tobą”. Gal Gadot o Wonder Woman 3

W rozmowie z Joshem Horowitzem w podcaście Happy Sad Confused Gadot została zapytana o moment, w którym DC Studios poinformowało ją o anulowaniu trzeciej części Wonder Woman. Aktorka zaznaczyła jednak, że początkowo otrzymywała zupełnie inne informacje.

Mieliśmy ją rozwijać z tobą. Trzecią część.

Gadot przyznała, że decyzje dotyczące jej kolegów z wcześniejszego uniwersum DC wpłynęły również na jej spojrzenie na całą sytuację. Szczególnie zwróciła uwagę na sposób, w jaki zakończono współpracę z Henrym Cavillem oraz Patty Jenkins.

Aktorka nie ukrywała, że obserwowała sposób, w jaki nowa ekipa DC Studios potraktowała osoby związane z poprzednią wersją uniwersum. Jej zdaniem zarówno odejście Henry’ego Cavilla z roli Supermana, jak i rozstanie z Patty Jenkins nie zostały przeprowadzone w szczególnie elegancki sposób.

Widziałam jednak, jak potraktowano wszystkich innych, prawda? Sytuacja z Henrym, delikatnie mówiąc, nie została załatwiona elegancko. Tak samo z Patty.

Gadot podkreśliła jednocześnie, że nie zamierza prowadzić wojny z Gunnem, Safranem czy nowym DC Studios. Jej zdaniem każdy ma prawo realizować własną wizję artystyczną. Aktorka zaznaczyła również, że jest wdzięczna za możliwość wcielenia się w Wonder Woman i za to, jak dużą popularnością cieszyła się ta postać.

Więcej informacji na Movies Room:

Nowa aktorka zagra Wonder Woman

Gal Gadot ostatecznie pożegnała się z rolą Diany Prince. DC Studios nie zamierza jednak rezygnować z jednej ze swoich najbardziej rozpoznawalnych bohaterek. W przygotowaniu znajduje się nowy film o Wonder Woman, za którego scenariusz odpowiada Ana Nogueira, znana między innymi z pracy przy Supergirl. Na razie nie wiadomo, kto otrzyma główną rolę. Gadot ma natomiast nadzieję, że kolejna aktorka będzie mogła czerpać z tej postaci jak najwięcej satysfakcji.

Aktorka przyznała, że życzy swojej następczyni, aby podeszła do Wonder Woman z szacunkiem i po prostu dobrze się bawiła podczas pracy nad rolą. Dla fanów poprzedniej wersji DC pozostaje więc pytanie, czy nowa Wonder Woman będzie miała jakiekolwiek związki z historią przedstawioną w filmach z Gadot. Wszystko wskazuje na to, że James Gunn i Peter Safran zamierzają rozpocząć tę historię od początku, budując kolejną wersję świata DC.


Źródło: superherohype.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe 

Przeczytaj więcej
Mikołaj Lipkowski
Mikołaj Lipkowski Redaktor prowadzący dział Newsy

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zdjęcie okładkowe wpisu: Cody Rhodes w MCU? Fani Marvela już wiedzą, kogo mógłby zagrać w X-Men

Cody Rhodes w MCU? Fani Marvela już wiedzą, kogo mógłby zagrać w X-Men

Cody Rhodes może wkrótce zamienić ring WWE na plan superbohaterskiego widowiska. Gwiazdor wrestlingu odwiedził siedzibę Marvel Studios, a chwilę później opublikował w mediach społecznościowych motyw muzyczny z X-Men ’97. Dla fanów to wystarczyło, by rozpocząć lawinę teorii.

Mikołaj Lipkowski, 1 września 2026

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 110.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬