• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • niebawem również
  • Połącz z Facebook
Ocena recenzenta

50/100

  • Jennifer Lopez i Ray Liotta
  • przewidywalne
  • absurdalne rozwiązania fabularne 
  • nowe postaci są nijakie 
  • zapomniano o drugim planie

Właśnie pracujemy nad usprawnieniem tej funkcji. Przemyśl swoją ocenę i wpadnij jutro ;)

Ocena użytkowników

50/100

Twoja ocena
Zaloguj się aby oceniać
shades of blue sezon 2 recenzja

Drugi sezon Shades of Blue rozpoczyna się dokładnie w momencie zakończenia pierwszego. I to zarówno pod względem fabularnym, jak i jakościowym. Jennifer Lopez i Ray Liotta ratują serial, jak mogą, ale sami nie są w stanie zrobić wszystkiego.

Harlee Santos (Lopez) to policjantka z nowojorskiego Brooklynu, która twierdzi, że zawsze chciała działać zgodnie z literą prawa. Swoje uczynki usprawiedliwia dobrem córki. Stara się być lojalna, ale są ku temu pewne wątpliwości. Współpraca z agentem FBI odbiła jej się czkawką i jak się teraz okazuje, chodzi o zdecydowanie większy spisek niż na początku myślała. Oczywiście we wszystko zamieszany jest jej szef, Matt Wozniak (Ray Liotta). Dodatkowo do całej listy sekretów, jakie Harlee musi zatrzymać dochodzi jeszcze jeden – zabójstwo Miguela, które ukryje przed córką.

Zobacz również: Piękna i Bestia - recenzja disneyowskiej adaptacji kultowej baśni!

Premierowy odcinek drugiego sezonu jest dynamiczny i nie ma w nim dłużyzn. Jednak linia fabularna, po której zdecydowali się iść twórcy bardzo martwi. Po wielkich konspiracjach i planach przyłapania Wozniaka na gorącym uczynku, okazuje się, że wcale nie o niego chodziło, ale o radną, która kiedyś była też protegowaną Wozniaka (w tej roli znana z Breaking Bad Anna Gunn). Po tytule odcinka, Unforgiven, można wywnioskować, że Harlee będzie miała problem, aby na powrót wkupić się w łaski przełożonego oraz odzyskać jego zaufanie. Nowe stosunki odświeżają trochę całość i mogą interesować.

Jeżeli chodzi o samą postać Harlee nic się nie zmieniło. Kobieta nie uczy się na błędach, okłamuje wszystkich bliskich, manipuluje otoczeniem, a wszystko tłumaczy dobrymi intencjami. Jennifer Lopez w owej roli jest wiarygodna, a przynajmniej stara się być. W dalszym ciągu prezentuje się nieskazitelnie, podkreślając wszystkie atuty swojej urody. Uzupełniają się z Rayem Liottą, ale niestety postać Matta Wozniaka z czasem może zacząć irytować. Dodatkowo nasi bohaterowie zdają się w kółko powtarzać te same frazesy, które potem i tak nie mają żadnego znaczenia. W pierwszym odcinku zapomniano też o postaciach drugoplanowych i skupiono się przede wszystkim na relacji Wozniak-Santos.

Zobacz również: When We Rise - recenzja miniserii

Shades of Blue było jest i będzie przewidywalne. To tylko kwestia czasu, aż wszystkie sekrety policjantki wyjdą na jaw, bliscy się od niej odwrócą, a ona jakimś przełomowym i wielkim uczynkiem sprawi, że jej wybaczą. Biorąc pod uwagę, jak zajętą kobietą, jest Jennifer Lopez, aż dziwi, że zdecydowała się na udział w kolejnym sezonie (miejmy nadzieje, że ostatnim). Shades of Blue może przyciągnąć widza wartką akcją i brakiem przestojów. Świadczy o tym cały pierwszy odcinek, w którym Harlee nie zatrzymała się ani na chwilę. Jednak ciągły bieg nie wynagrodzi widzom dziur oraz absurdów fabularnych. 

plakat oraz zdjęcia: NBC

 

Wiesz, co z tym zrobić


Katarzyna Janicka

Katarzyna Janicka

Dziennikarz

O mnie:

Autorka bloga zyciowa-alternatywa.blog.pl. Większość wolnego czasu spędza na oglądaniu seriali i pisaniu o nich.


Dodaj komentarz

Zaloguj się i przejdź na naszą stronę mocy! Komentuj bez weryfikacji, oceniaj, twórz własną społeczność i odkryj potęgę mocy Movies Room!

Kod antyspamowy
Odśwież

 

ZNAJDZIESZ NAS NA:
WSPÓŁPRACUJEMY Z :
  • logo1
  • logo2
  • logo3
  • logo4
  • logo5
  • logo6
  • logo7
  • logo8
  • logo9
  • logo18
  • logo-cenega
  • logo-ama
  • logo10
  • logo11
  • logo12
  • logo-netflix
  • logo14
  • logo15
  • logo16
  • logo17
  • logo18
  • logo18
  • logo-enemef
  • logo-cd-pro-red
  • logo-snap-book
  • logo19
  • logo20
  • logo21
  • logo22
  • logo23
  • logo-samsung
  • logo25
  • logo-universal
  • logo rebis
  • logo-sony-music
  • logo-techland

© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

Wykonanie strony: Tomasz Szymański, projekt: Tomasz Rewers