• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • niebawem również
  • Połącz z Facebook
Ocena recenzenta

90/100

  • znakomite Regina King i Felicity Huffman oraz reszta obsady
  • porusza tematy ważne społecznie
  • trzyma się obranego stylu
  • bardzo dobry scenariusz
  • odważny

Właśnie pracujemy nad usprawnieniem tej funkcji. Przemyśl swoją ocenę i wpadnij jutro ;)

Ocena użytkowników

90/100

Twoja ocena
Zaloguj się aby oceniać
american crime sezon 3 recenzja

American Crime od dwóch lat szokuje widzów. Antologia nie boi się poruszać tematów trudnych, o których większość z nas zapomina albo na które daje ciche przyzwolenie. Pierwszy sezon pokazał różnice w społeczeństwie amerykańskim na tle rasowym oraz religijnym. Drugi jeszcze to pogłębił i dodał problemy młodzieży, dramatyczną wręcz potrzebę akceptacji oraz powierzchowność innych. Trzeci kontynuuje obrany wcześniej kierunek i po raz kolejny uderza w to, co gnębi amerykańskie społeczeństwo od lat.

Zobacz również: Na pierwszy rzut oka: 1. sezon serialu Iron Fist

Tym razem przenosimy się do Karoliny Północnej – stanu, w którym na farmach uprawnych pracuje niezliczona ilość imigrantów. Oczywiście nie są tam legalnie. Tak rozpoczyna się też pierwszy odcinek. Mężczyzna w średnim wieku nielegalnie przekracza granicę – zapewne zapłacił za to ciężkie pieniądze, jak również za to, żeby znaleźć się w Karolinie Północnej. Na jego przykładzie American Crime pokazuje jak bardzo muszą upokorzyć się ludziez Ameryki Południowej, aby móc myśleć o lepszym życiu (jeżeli w ogóle takie na nich czeka). Mieszkają w okropnych warunkach, zarabiają dramatycznie niskie pieniądze przy pracy, o której przeciętny Amerykanin nawet nie myśli. Poznajemy też właścicieli owej plantacji pomidorów oraz żonę jednego z nich – w tej roli znakomita Felicity Huffman. Z drugiej strony jest też Kimara (Regina King), która współpracuje z policją, aby złapać alfonsów, którzy zmuszają nieletnich do prostytucji. Jedną z ofiar takiego procederu jest Shea (Ana Mulvoy-Ten), której rola może okazać się kluczowa w rozbiciu jednej z takich grup. Na chwilę w recenzowanym odcinku pojawiła się też Sandra Oh, znana z roli Cristiny w Chirurgach. Możemy też rzucić okiem na Connora Jessupa i Richarda Cabrala oraz Benito Martineza. W pierwszym epizodzie niestety nie zostały przedstawione postaci grane przez Timothy'ego Huttona oraz Lily Taylor.

American Crime znakomicie wstrzela się w obecną sytuację Ameryki i stanowiska nowego prezydenta wobec imigrantów. Przedstawione zostaną dwie strony problemu – dlaczego są oni potrzebni gospodarce oraz dlaczego decydują się na taki krok, jak wydanie oszczędności całego życia, aby stało się ono lepsze. Interesująca jest też historia młodej Shea, dzięki której zgłębione zostaną problemy dorastającej młodzieży, którą zawiódł system. Ten wątek poruszy na pewno takie tematy, jak prostytucja, zarówno wśród dziewcząt, jak i chłopców, cały handel usługami seksualnymi oraz oczywiście wspomniany system – w tym przypadku schronisk czy przytułków, które są przepełnione, a potrzebujący trafiają na ulicę. I tak błędne koło się zamyka.

Zobacz również: Na pierwszy rzut oka: 1. sezon Feud

Nie ulega wątpliwości, że znowu przyjdzie nam zobaczyć najlepsze kreacje aktorskie. Każdy z wyżej wymienionych członków obsady zawsze prezentuje się z jak najlepszej strony. W pierwszym odcinku mogliśmy zobaczyć jedynie część aktorów, co tylko potęguje chęć sprawdzenia, jak poradzi sobie reszta. Regina King oraz Felicity Huffman jak zwykle przewodzą całości – ich role znacząca różnią się od poprzednich i mogą być najlepszymi, jakie przyszło nam zobaczyć w American Crime.

Antologia ABC jest bardzo odważną pozycją. Oczywiście nie każdy odnajdzie się w poruszanej tam tematyce. W końcu dla jednych seriale mają być rozrywką, a nie ciągłym przypomnieniem ile zła jest na świecie, w twoim kraju, tuż za rogiem. American Crime ma bardzo silny przekaz społeczny. Dodatkowo jest skonstruowany w taki sposób, że poszczególne wątki – mimo że wydają się osobno toczącymi się historiami – ściśle zazębiają się ze sobą, tworząc większy obraz. Pierwszy odcinek to tylko początek czegoś większego, co zapewne nie raz nas zaskoczy, zmusi do przemyśleń albo sprawi, że w którymś z bohaterów odnajdziemy siebie. Samo to już zasługuje na wielkie pochwały. Jestem pewna, że po ostatnim odcinku trzeciego sezonu będzie ich więcej.  

 

Wiesz, co z tym zrobić


Katarzyna Janicka

Katarzyna Janicka

Dziennikarz

O mnie:

Autorka bloga zyciowa-alternatywa.blog.pl. Większość wolnego czasu spędza na oglądaniu seriali i pisaniu o nich.


Dodaj komentarz

Zaloguj się i przejdź na naszą stronę mocy! Komentuj bez weryfikacji, oceniaj, twórz własną społeczność i odkryj potęgę mocy Movies Room!

Kod antyspamowy
Odśwież

 

ZNAJDZIESZ NAS NA:
WSPÓŁPRACUJEMY Z :
  • logo1
  • logo2
  • logo3
  • logo4
  • logo5
  • logo6
  • logo7
  • logo8
  • logo9
  • logo18
  • logo-cenega
  • logo-ama
  • logo10
  • logo11
  • logo12
  • logo-netflix
  • logo14
  • logo15
  • logo16
  • logo17
  • logo18
  • logo18
  • logo-enemef
  • logo-cd-pro-red
  • logo-snap-book
  • logo19
  • logo20
  • logo21
  • logo22
  • logo23
  • logo-samsung
  • logo25
  • logo-universal
  • logo rebis
  • logo-sony-music
  • logo-techland

© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

Wykonanie strony: Tomasz Szymański, projekt: Tomasz Rewers