Dziewczyna do wynajęcia tom 1 – recenzja mangi

Dziewczyna do wynajęcia to manga typu komedia pomyłek i mnóstwa zbiegów okoliczności, a podobna historia nie miałaby po prostu prawa zdarzyć się w rzeczywistości. Gdy jednak przymkniemy na to oko, będziemy czerpać naprawdę sporo frajdy z tej lekkiej i bardzo przyjemnej historii.

Głównym bohaterem mangi Dziewczyna do wynajęcia jest student Kazuya Kinoshita, który obecnie sam mieszka w Tokio. Chłopak do niedawna wiódł zwykłe życie i spotykał się ze swoją pierwszą dziewczyną. Ich związek jednak nie trwał długo, bo zaledwie miesiąc. Czując się bardzo samotnie, w akcie desperacji, sięga po aplikację, gdzie można za pieniądze wynajmować dziewczyny na randki. Dziewczyny przez opłacony czas udają partnerki klientów, chodzą z nimi na kolację i tak dalej – jednak bez żadnych czynności kontaktowych. Tak też Kazuya spotyka się z przepiękną Chizuru Mizuharą. Po pierwszych razie bardzo się mu spodobało, dziewczyna była dla niego bardzo miła, a on bawił się wyśmienicie. Niestety z komentarzy innych klientów dowiaduje się, że to po prostu profesjonalistka i dokładnie tak samo zachowywała się przy każdym z nich.

Fot. Strona z tomu 1 Dziewczyna do wynajęcia

Zobacz również: Chainsaw Man tom 1 – recenzja mangi

Chłopak postanawia więc spotkać się z nią raz jeszcze, aby wygarnąć jej wszystko, co leży mu na sercu. Z początku tak się właśnie dzieje, ale w wyniku pewnego zdarzenia Kazuya przedstawia Chizuru bliskim jako swoją prawdziwą dziewczynę. Aby nie zawieść przede wszystkim schorowanej babci, postanawia w to brnąć i ponownie wynajmować Chizuru. Ta jest jednak temu przeciwna, bo dopiero co się pokłócili, a do tego podobnych akcji zabrania regulamin jej firmy. W wyniku kolejnych zbiegów okoliczności dziewczyna nie może jednak odmówić i zgadza się na to niemoralne przedsięwzięcie.

Cały komediowy zamysł Dziewczyny do wynajęcia bierze się z przede wszystkim niesamowitych zbiegów okoliczności oraz potrzeby utrzymania kłamstwa w tajemnicy przed bliskimi i znajomymi. Szybko staje się to bardzo trudne, a para – niekoniecznie lubiąca się nawzajem – udawanych kochanków musi brnąć w oszustko coraz głębiej. Jest schematycznie, mamy oklepany pomysł, ale całość napisana jest niezwykle przyjemnie i zwyczajnie bawi. Sympatią można darzyć głównego bohatera, który nie bardzo radzi sobie w życiu, a już szczególnie z płcią piękną. Dlatego też jego zachowanie potrafi rozbawić na każdym kroku. Do tego można tu znaleźć też i nutkę dramatu – choć jak dotąd naprawdę skromną. Chizuru zaś mimo bycia nieprzeciętną pięknością, na co dzień nie lubi się tym afiszować. Poza pracą posiada też zupełnie inny charakter – jest zadziorna i nie gryzie się w język, co szybko ujawnia przed Kazuyą.

Fot. Strona z tomu 1 Dziewczyna do wynajęcia

Zobacz również: Kulinarne pojedynki tomy 1-5 – recenzja mangi

Dziewczyna do wynajęcia to udana komedia, która mimo dość przewidywalnej i mało skomplikowanej historii, potrafi zaciekawić, a przede wszystkim skutecznie rozbawić. Wcześniej nie byłem przekonany co do tej pozycji, ale obecnie czekam na ciąg dalszy.


Tytuł oryginalny: Kanojo Okarishimasu
Scenariusz i rysunki: Reiji Miyajima
Tłumaczenie: Agnieszka Zychma
Wydawca: Waneko
Ocena: 70/100

Redaktor współprowadzący działu Gry

Gra więcej, niż powinien. Od czasu do czasu obejrzy jakiś film, ale częściej sięgnie po serial w domowym zaciszu. Niepoprawny fanatyk wszystkiego, co pochodzi z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?