Zabójcza broń 5 wreszcie nabiera kształtów. Mel Gibson zdradził pierwsze szczegóły fabuły

Mikołaj Lipkowski, 12 sierpnia 2026

Mel Gibson nie zamierza jeszcze odkładać na półkę jednej ze swoich najbardziej kultowych serii. Aktor i reżyser zdradził, jak może wyglądać Zabójcza broń 5, a także ujawnił, że wraz ze scenarzystą Richardem Wenkiem ukończył już scenariusz. Nowa odsłona ma być znacznie bardziej kameralna od poprzednich części i skupić się przede wszystkim na starzejących się bohaterach.

Po niemal trzech dekadach od premiery Zabójczej broni 4 duet Martin Riggs i Roger Murtaugh wciąż może powrócić na ekrany. Choć piąta część serii od lat pozostaje w produkcyjnym zawieszeniu, Mel Gibson podczas Fan Expo Boston przekazał informacje, które mogą ponownie rozbudzić nadzieje fanów. Aktor potwierdził, że scenariusz jest gotowy, a jeśli projekt w końcu ruszy, zamierza stanąć za kamerą. Co więcej, pomysł na film został opracowany jeszcze przez zmarłego w 2021 roku Richarda Donnera.

Mel Gibson zdradza szczegóły co do Zabójcza broń 5

Gibson rozmawiał o projekcie z Stevenem Weintraubem z Collidera. Jak przyznał, po śmierci Donnera wspólnie ze scenarzystą Richardem Wenkiem dokończyli przygotowany wcześniej materiał. Punktem wyjścia było pytanie: co zrobiłby sam Donner? Aktor uważa przy tym, że gotowy scenariusz może być najlepszym w całej historii serii. Nie chodzi jednak o próbę przebicia poprzednich części jeszcze większymi eksplozjami czy widowiskowymi pościgami. Wręcz przeciwnie.

Akcja Zabójczej broni 5 ma pokazać bohaterów w zupełnie innym momencie życia. Od wydarzeń z poprzedniej części minęło przecież kilkadziesiąt lat, a zarówno Riggs, jak i Murtaugh nie są już tymi samymi policjantami, których poznaliśmy w latach 80. Jeden z nich będzie na emeryturze, drugi otrzyma pracę za biurkiem. Murtaugh ma również zmagać się z nadwagą. Gibson podkreśla, że film będzie znacznie bardziej „niskobudżetowy” w swojej skali, przynajmniej jeśli chodzi o widowiskowość. Nie oznacza to jednak rezygnacji z akcji. Reżyser chce raczej wrócić do charakteru pierwszych filmów, w których spektakl był dodatkiem do historii bohaterów, a nie jej najważniejszym elementem.

Gibson jako przykład podał swój film Apocalypto. Choć produkcja jest pełna akcji, pościg bohatera został nakręcony w sposób przypominający wielką scenę samochodowego pościgu. Podobnego podejścia można spodziewać się w Zabójczej broni 5. Nowa część ma być więc przede wszystkim historią o ludziach, którzy znaleźli się w zupełnie innym miejscu życia. Riggs i Murtaugh będą starsi, bardziej doświadczeni, ale jednocześnie zmuszeni do zmierzenia się z ograniczeniami, których wcześniej nie musieli brać pod uwagę. To dość wyraźne odejście od typowego sposobu rozwijania hollywoodzkich franczyz, w których kolejna część zazwyczaj musi być większa, głośniejsza i droższa od poprzedniej.

Więcej informacji na Movies Room:

Zabójcza broń 5 utknęła w hollywoodzkim piekle

Problemem pozostaje jednak produkcja. Gibson przyznał, że scenariusz jest gotowy, ale film utknął na etapie zakulisowych problemów związanych ze studiem. Twórca określił sytuację mianem swoistego „filmowego piekła przemysłowego”. W jego ocenie zmiany zachodzące w Hollywood mogą jednak sprawić, że projekt w końcu zostanie uwolniony. Gibson liczy, że przetasowania wokół Warner Bros. i Paramountu mogą doprowadzić do ponownego uruchomienia projektu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Zabójcza broń 5 mogłaby trafić do produkcji w perspektywie najbliższych lat.


Źródło: collider.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe 

Mikołaj Lipkowski
Mikołaj Lipkowski Redaktor prowadzący dział Newsy

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 110.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬